|
02-27-2008, 17:33
|
#1
|
|
Niepoprawny marzyciel
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 37
|
Jak by to było, gdyby Severus przeżył?
Co waszym zdaniem by się stało, gdyby Severus przeżył? To mogłoby być bardzo ciekawe.
Wypowiadajcie się ;].
Ostatnio edytowane przez mimid : 11-14-2009 o 10:51.
|
|
|
02-28-2008, 10:39
|
#2
|
|
Fanatyk, niegroźny
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 222
|
RE: jak by to bylo gdyby severus......??????????
nO CIEKAWE!!!!!!!! Pogodziłby się z Harrym, mieliby sobie dużo do wyjaśnienia, pewnie Snape zotałby ojcem chrzestnym dziecka HARREGO i Ginny!napewno pani Rowling wymyslilaby cos równie ciekawego jak w przypadku pozostałych osób! pierwszy raz było mi żal Snape bo w pozostałych częściach moja nienawiśc do Snape wzrastała wraz z Harrym!! ale cóz miło się zaskoczyłam
__________________
-----Odkąd jest na świecie mój mały cud, na wszystko patrzę inaczej----
|
|
|
02-29-2008, 19:07
|
#3
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Dec 2007
Posty: 12
|
RE: jak by to bylo gdyby severus......??????????
Tak się zastanawiam co by bylo gdyby Snape przeżył.
Napewno Harry nie dowiedzial się że Severus kochał się w jego matce a także to że był caly czas po 'dobrej stronie'. Napewno nie poznalibyśmy tylu tajemnic jakie skrywał Snape.
|
|
|
02-29-2008, 21:02
|
#4
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 14
|
RE: jak by to bylo gdyby severus......??????????
No, gdyby Snape przezył to mogło by być ciekawie  wyjaśnił by Harry'emu wiele spraw. Ale można gdybać bez końca  chociaż w stosunku do Pottera to fajnie jest pomyśleć ,,a co by było gdyby"?
|
|
|
03-01-2008, 11:54
|
#5
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 1,345
|
RE: jak by to bylo gdyby severus......??????????
Mogłoby być różnie. To zależy czy Harry dowiedziałby się o tym wszystkim gdyby Snape nie umarł. Bo gdyby Snape przeżył i nie przekazał mu swoich wspomnień to Harry nadal darzył by go nienawiścia.
Jeśli Harry dowiedziałby się o tym, że Snape był zawsze wierny Dumbledore'owi i że z miłości do Lily zawsze go chronił mogloby byc ciekawie. Nie wierze jednak w klasyczny happy and, w którym Snape zostałby ojcem chrzestnym (i takie tam bzdury).... i żyli długo i szczęśliwie. Myslę, że Harry chciałby jakoś Snape'owi podziękować. Raczej nie potrafiłby tego z siebie wyksztusić wiec myślę, że skończyło by się na spojrzeniu Snape'owi prosto w oczy. On by przecież wszystko zrozumiał.... A potem rozeszli by się ze słów.
Bo jeśli Snape byłby dla Harry'ego drugim ojcem to chyba zwymiotowałabym na książkę xD
__________________
Ich bin ein Teil von jener Kraft, die stets das Böse will und stets das Gute schafft
|
|
|
12-03-2008, 13:12
|
#6
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Dec 2008
Posty: 3
|
Cytat:
Napisał gnebiwtrysk
myślę, że skończyło by się na spojrzeniu Snape'owi prosto w oczy. On by przecież wszystko zrozumiał.... A potem rozeszli by się ze słów.
|
Bardzo ladnie powiedziane/napisane. Zgadzam sie w 100%. Pamietajcie, ze Snape kochal Lilly ale nienawidzil Jamesa. Okazywal to Harremu na kazdym kroku chociaz na kazdym kroku rowniez go bronil. Watpie zeby sie pogodzili. Mysle, ze skonczyloby sie tak jak napisal/a gnebiwtrysk... gdyby Snape przezyl rzecz jasna.
Ktos tu napisal, ze poczesci Snape mogl kochac Harrego... hmm... ujelabym to inaczej. Nienawidzil Harrego, bo byl on dzieckiem Jamesa a nie jego
Ostatnio edytowane przez ignis (ona) : 12-03-2008 o 13:15.
|
|
|
12-08-2008, 20:55
|
#7
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Dec 2007
Posty: 2
|
Ostatnia część Harrego zwaliła mnie z nóg. Były łzy, chwile zwątpienia, podniecenie, no i przede wszystrkim ten żal jakiego wcześniej nie czułam w stosunku do Snapea... Po prostu kiedy czytałam o tym jakl przyjaźnił się z LILY etc. to zrobiło mi się go żal i poczęści go rozummiałam. Kochał Lily,a kiedy widział Harrego przypominału miu o tym, że Lily związała sięz Potterem i że to jego dziecko.. Ale myślę, że nigdy nie zapomniał, że LIly jest matką Harrego , dlatego gdzieś w głębi kochał harrego, tylko po prostu byłm do niego uprzedzony/. PO przeczytaniou tej częsci zupełnie zinaczej spojrzałam na Snape i szczerze powiedziawszy to nad jego śmiercią najbardziej uybolewałam... Od czasu jak snape przekazał harremu wspomnieni stał się jednym z ulubionych bohaterów tej książki
|
|
|
12-08-2008, 21:05
|
#8
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Dec 2007
Posty: 2
|
To znaczy mieszała się w nim miłośc do lily oraz nienawiść do Jamesa, oczywiście tak jak wcześniej napoisałam mógł w jakimś stopniu kochać Harryego, i jednocześnie tak bardzo go nienawidzieć bo był synem Jamesa a nie jego...
|
|
|
01-27-2009, 23:20
|
#9
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Jan 2009
Posty: 31
|
Mi się wydaje, że Snape gdyby przeżył nie opowiedział by mu o tym wszystkim czego Harry się dowiedział.
A gdyby nawet powiedział na pewno by się nie zaprzyjaźnili ani nic z tych rzeczy. Snape nienawidził Jamesa a Harry był tak podobny to ojca.
|
|
|
03-01-2008, 12:27
|
#10
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 499
|
RE: jak by to bylo gdyby severus......??????????
też o tym myslałam. troszkę się wkurzyłam kiedy Rowling uśmierciła Snapa, dopiero co dowiedzieliśmy się że był cool, dobry i w ogóle super, a tu od razu bachhhhhh UMARŁ. (no może inna kolejność  ) Lecz gdyby przeżył to właśnie zależałoby jak by się on zachował, czy w końcu zaakceptowałby że Harry był synem Jamesa i pokochał by go czy dalej byłby do niego wrogo nastawiony. Co do Harrego to myśle ze mimo wszystko by mu wybaczył (bo w końcu to Snape wydał Lily Voldemortowi) bo to też w dużej mierze dzięki Snapowi dalej żył i w ogóle. Więc myślę ze ze Snapem mogłabyc fajna historia
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:47.
|
|