|
09-18-2008, 14:51
|
#1
|
|
Fanatyk, niegroźny
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 222
|
Bogin - jaki jest wasz strach?
Wszyscy wiemy, że boginy to stworzenia, ktore przemieniają się w to co boimy się czy lękamy się. Oto pytanie, czym byłby wasz bogin? Ja nie potrafię stwierdzić czego boję się, ponieważ lękam się wszystkiego po trochu, lecz przypuszczam, ze najbardziej czego się boje to smierci moich bliskich osób. Chyba mozna nazwac to najwiekszym strachem. A czego wy się boicie, w kogo bogin by się zmienił?
Przepraszam, jezeli był już taki temat, zawsze można go usunąć.
|
|
|
12-27-2008, 14:19
|
#2
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Dec 2008
Posty: 11
|
Ja boję się wielu rzeczy, ale wydaje mi się, że w moim wypadku bogin zmieniłby się w wielkiego pająka (tak jak w przypadku Rona) lub trupa kogoś bliskiego.
|
|
|
05-21-2009, 15:29
|
#3
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: May 2009
Posty: 23
|
Mój bogin to śmierć bliskich albo pająk. Brr
|
|
|
05-23-2009, 21:20
|
#4
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: May 2009
Lokalizacja: Radom/Ostrowiec Św.
Posty: 25
|
Mój strach?
Samara z the ring ;d
a tak na serio, to strach przed utrata bliskich, ale w jakiej postaci by sie to objawilo?
__________________
- Ale... na miłość boską... przecież jesteście CZARODZIEJAMI! Znacie się na MAGII! Na pewno możecie poradzić sobie z... no... ze WSZYSTKIM!
(...)
- Problem w tym, panie premierze, że tamci też znają się na magii.
|
|
|
05-28-2009, 20:12
|
#5
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Dec 2008
Lokalizacja: KBK
Posty: 176
|
mój to oczywiście proszę się nie śmiać ale pająk.... i ostatnio (proszę się nie śmiać) strome kręte i wysokie schody w ciemnych korytarzach (nie wiem jak by to wyglądało)
__________________
"Oto nadeszła pora
Wzejdzie młody las.
Jak zeschnięta kora,
zło opadnie z nas.
Zasiejemy w sercach naszych, w sercach wszystkich ludzi,
ziarno wiary i nadziei.
Miłość się wzbudzi"
|
|
|
06-13-2009, 10:26
|
#6
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Jun 2009
Lokalizacja: małe miasteczko
Posty: 365
|
może duch albo zjawa kogoś bliskiego ...
a z bardziej "materialnych" boginów to wielki pająk
|
|
|
06-13-2009, 17:40
|
#7
|
|
Banned
Zarejestrowany: Apr 2009
Posty: 60
|
Mój bogin zapewne zamienił by się w śmierć moich dziadków, mamy, taty czy siostry, ale ostatecznie to chyba śmierć babci od strony taty...
Nie, ja pająków się nie boje, a węże wręcz kocham. Może tak samo jak Samata2oo8, mój bogin zamienił by się w wojnę. No, sama zresztą nie wiem. Boję się także końca świata, ale jakby to wyglądało?! Wody nie lubię także.
|
|
|
06-13-2009, 18:26
|
#8
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Jan 2009
Lokalizacja: File Island
Posty: 529
|
Obsesyjnie boję się wszelkiego robactwa, Jasona i
wywoływania duchów, chociaż niezłej adrenaliny może
dostarczyć czasem. No to tyle.
Bogin zmienił by się w Samare z ringu, Jasona lub
jakieś robactwo...
Ostatnio edytowane przez KaroLh : 06-13-2009 o 18:29.
|
|
|
07-09-2009, 21:39
|
#9
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Jul 2009
Posty: 1
|
W mojego Bogina zmienił by się powiększony do rozmiarów bazyliszka wąż Voldemorta Nagini. Tak myślę jest jeszcze wielę przykładów.
|
|
|
07-18-2009, 08:26
|
#10
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2008
Lokalizacja: Privet Drive 4 Little Whinging Surrey England
Posty: 326
|
Sam nie wiem, czego się boję, więc chciałbym się z nim spotkać. Może wreszcie by mi to uświadomił.
__________________
"Ostatnie kłęby pary rozwijały się w jesiennym powietrzu. Pociąg powoli zniknął za zakrętem. Harry wciąż unosił rękę w geście pożegnania.
- Da sobie radę - powiedziała Ginny.
Harry spojrzał na nią, opuścił rękę i z roztargnieniem dotknął nią blizny na czole.
- Wiem.
Od dziewiętnastu lat blizna nie zabolała go ani razu.
Wszystko było dobrze."
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:45.
|
|