To było jedynie '' otwórz się", zatem sądzę, że po wielokrotnym powtórzeniu Ron byłby wstanie się owego słowa nauczyć, ale jak mi wiadomo z książek Harry nie chodził nom stop koło Rona powtarzając w kółko " otwórz się'' mową węży... No, ale cóż wiele razy Rowling zdażało się już nie dopatrzeć szczegółów. A więc uznajmy, iż Ronald Weasley to "cudowne dziecko"