HP I Czara Ognia
Uważam, że czwarta część opowieści o Harry'm Potterze była najlepsza! Jak i książka, tak i ekranizacja wprawiały mnie w zachwyt!
Moja ulubiona scena z Czary Ognia to ostatnie zadanie. Ciągle utrzymuje czytelnika (bądź też widza) w napięciu. Jest ona niezwykle ciekawa, choć trzeba przyznać, że również dramatyczna...
Czy zgadzacie się ze mną, iż HP I Czara Ognia jest najfajniejsza?!
Jakie zdarzenie/jaką scenę lubicie najbardziej z tej książki/ekranizacji?
Czekam na wasze opinie.
|