Wróć   HPN.pl > Pozostałe > Inne

 
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 07-13-2008, 02:05   #1
Limonka
Urodzony, by rządzić światem
 
Limonka na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,744
Domyślnie Hip-hop, rap, komercha, etc...

Dyskusja wywiązała się w innym temacie, więc cytuję ostatnie posty i zapraszam do dyskusji...

Cytat:
hiphopowa napisał/a:
Mój nick wziął się z tego, że kocham taniec hip-hop, mieszankę muzyki hip-hop z rapem i popem oraz, że uwielbiam styl hip-hop. Jestem dziewczyną więc dlatego hiphopowa.
Cytat:
Limonka napisał/a:
Cytat:
muzyki hip-hop z rapem
Ee... A co to jest muzyka hip-hop? I jak niby wygląda połączenie tego z rapem?
Cytat:
Limonka napisał/a:
Cytat:
muzyki hip-hop z rapem
Ee... A co to jest muzyka hip-hop? I jak niby wygląda połączenie tego z rapem?
Cytat:
Lady Mary Jane napisał/a:
ekhm... Tiaaa... bo 50 Cent to rzeczywiście prawdziwy, undergroundowy producent. I nagrywa naprawdę świetne kawałki. Bosz, dziewczyno, zastanów się co piszesz! Przecież ostatnimi czasy 50 Cent to tylko komercja. A Justin timberlake? Cóż.. pop.

Rozumiem, gdybyś mi podała takie przykłady jak Masta Ace 'Take a walk' ale Ayo Technology? Nie zgodzę się z tym, że to jest prawdziwy, czarny rap. A poza tym - rap a hip hop. Zauważ na pozór subtelną różnicę między pojęciami.

PS Nie ma takiego czegoś jak muzyka hip-hop. Hip hop to hip hop i nic teo nie zmieni. Tylko jestem ciekawa, czy prawdziwy, podziemny hip hop kiedykolwiek trafił do Twoich uszu.
Cytat:
Limonka napisała:
Cytat:
Limonka napisała:
Ee... A co to jest muzyka hip-hop? I jak niby wygląda połączenie tego z rapem?
Cytat:
hiphopowa napisała:
Wystarczy że przesłuchasz piosenki "Ayo Technology". Utwór 50 Cent i Justina Timberlaka
Weź przeczytaj mojego posta jeszcze raz. I bardzo proszę, wyjaśnij mi, jak niby chcesz łączyć hip-hop z rapem.

Cytat:
Mary Jane napisała:
A poza tym - rap a hip hop. Zauważ na pozór subtelną różnicę między pojęciami.
O, właśnie o to mi chodziło. Hip-hop to cała kultura, rap to należąca do niej muzyka. Więc, hiphopowa, nie możesz połączyć w piosence kultury z należącą do niej muzyką.

A jeszcze co do posta MJ, to że piosenka jest komercyjna, a raper bogaty, nie znaczy, że przestaje to należeć do rapu.
Cytat:
Lady Mary Jane napisał/a:
Rozumiem Limy, tutaj nawet nie chodzi o to, czy raper śpi na kasie, ale o to z kim nagrywa, w jakich kręgach muzycznych się obraca. Owszem, 50 Cent nadal niezaprzeczalnie nalezy do rapu, chociażby za stare, dobre kawałki. Ale to, co nazywa się 'rapem maczanym w hip hopie' nidy nie wyjdzie na ekran telewizorów, na listy przebojów, bo normalnie ludzie chcą melodii, które wpadająw ucho. A takie tworzy 50 Cent.
Cytat:
Limonka napisał/a:
A co nazywa się 'rapem maczanym w hip hopie', bo ja chyba nie kminię.

Ogólnie to ja też wolę, jak piosenka ma fajny, wpadający w ucho bit... Z Twojego posta wynika, iż uważasz, że takie piosenki już nie należą do prawdziwego rapu, tego też nie rozumiem.
Cytat:
Lady Mary Jane napisał/a:
Cytat:
A co nazywa się 'rapem maczanym w hip hopie', bo ja chyba nie kminię.
A to w sumie takie... wyrażenie wymyślone przeze mnie. Co do wyjaśnień: Po prostu cięzkie klimaty, w których nie liczy się bit, bo jest zapewne kradziony (xD) ale treść i przekaz.

Cytat:
Z Twojego posta wynika, iż uważasz, że takie piosenki już nie należą do prawdziwego rapu, tego też nie rozumiem.
Y-y. Noł. Będę utrzymywać, że 50 Cent to nadalrap. Tyle, że w.. hmmm... łagodniejszym wydaniu.
Cytat:
Limonka napisał/a:
Cytat:
A to w sumie takie... wyrażenie wymyślone przeze mnie. Co do wyjaśnień: Po prostu cięzkie klimaty, w których nie liczy się bit, bo jest zapewne kradziony (xD) ale treść i przekaz.
Ja wciąż nie rozumiem, dlaczego by spychać bit do drugiej kategorii... Treść i przekaz nie przeczą przecież dobremu bitowi.

Cytat:
Y-y. Noł. Będę utrzymywać, że 50 Cent to nadalrap. Tyle, że w.. hmmm... łagodniejszym wydaniu.
On też kiedyś nagrywał nielegale, o życiu ulicy, braku kasy i w ogóle... Teraz jest bogaty, więc bardzo dobrze, że zmieniła się tematyka jego utworów. Gdyby miał mnóstwo siana i dalej nawijał o biedzie i ulicy - to dopiero byłaby czysta komercja.
Cytat:
Lady Mary Jane napisał/a:
Cytat:
Ja wciąż nie rozumiem, dlaczego by spychać bit do drugiej kategorii... Treść i przekaz nie przeczą przecież dobremu bitowi.
w sumie to masz rację, aczkolwiek wydaje mi się, że niektóre, podziemne kawałki są prawdziwsze od tych, w których opisywane są rzeczy, o których nawet nie mogą marzyć ludzie ze slumsów.
Prawdziwsze? Spójrz, to normalne, że dla ludzi ze slumsów prawdziwsze będą piosenki o slumsach. Ale np. bogate, rozpieszczone, amerykańskie dzieciaki niekoniecznie będą uważały za prawdziwe piosenki o biedzie. Dla nich to będzie raczej odległe, jak dla ludzi ze slumsów życie tych bogatych. Także prawdziwość to kwestia względna.

Niewątpliwie kawałki o laskach, seksie i imprezach mają przesłanie dość marne, ale przecież nie każda piosenka musi być głęboka. Ja na imprezie nie chcę bawić się, słuchając jakie to okropne jest życie w blokach i jaki to nasz kraj jest be. Uważam, że potrzebna jest i muzyka stricte rozrywkowa, jak i ambitniejsza, to posłuchania i przemyśleń.

Inna sprawa, że na płycie jakiegoś znanego amerykańskiego rapera możemy znaleźć ambitny kawałek, a w podziemiu na numer "o dupach" ;]

[small]Posty z tamtego tematu usuwam, zapraszam do dyskusji tutaj. [/small]
Limonka jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
 


Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:16.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.