Cytat:
Miss Bagwell napisał/a:
Chcesz powiedzieć , że naukowcy mówią, że Boga odczuwa się na takiej samej podstawie na jakiej odczuwa sie...nie wiem... orgazm? 
Wiesz nie mówi mi co ja mogę poczuć a czego nie bo nigdy nie byłeś w mojej skórze. B)
Ja nie jestem aż na tyle szalona być czuć miłość kogoś kogo nie ma Bubi.
|
Miss... dokładnie o to mi chodzi... podobnie potrafią wywołać uczucie strachu czy też panicznego lęku przed "diabłem" który wydaje się stać tuż obok. Również w ten sam sposób potrafią wywołać religijne wizje i to co zobaczysz zależy tylko od tego w co wierzysz. Z odkryciami naukowymi niestety nie można walczyć (kiedyś próbowali...) i trzeba się pogodzić. No chyba że ciebie Miss nikt nie przekona, że czarne jest czarne, a białe jest białe

.
Cytat:
Miss Bagwell napisał/a:
Cytat:
|
Bóg nie jest stanem umysłu jak miłość. Za to jego obecność możesz odczuwać...
|
Słyszałeś o tych młodych naukowcach z łódzkiej politechniki którzy wymyślili wzór na miłość? Tak, opracowali oni równanie , które według nich da człowiekowi nie tyle co idealny związek (bo dzięki niemu znajdzie sobie idealną drugą połowę) , ale po prostu szczęście. Czy w takim razie Boga też będzie można sobie ''obliczyć''? Nie sądzisz, że jeżeli człowiek doszedł już tak daleko by podjąć się stworzyć równanie miłości to stworzy coś co będzie niepodważalnym dowodem na Boga? Ja osobiście jestem przeciw bo nie mam zamiaru patrzeć jak wszyscy masowo się nawracają. B)
|
Remedia na poprawę humoru stosowało się na szeroką skalę jeszcze przed osławionym lekiem o nazwie prozac. Wszystkie antydepresanty poprawiają samopoczucie. Podobnie leki zwiększające popęd płciowy. Podobnie poprawiające pamięć i koncentrację (głównie leki na ADHD i rozszerzające naczynia w mózgu).