Cytat:
Napisał He who shall not be named
Czy wierzenie wymaga jakiejs pracy?... To chyba raczej nie jest meczace.Po prostu nie mam ochoty prowadzic dalszej dyskusji bo i Ja nie udowodnie Ci ze Boga nie ma (bo w niego zarliwie wierzysz) i Ty nie udowodnisz mi ze jest (bo nie masz na to zadnego dowodu).
Tutaj sie wyjatkowo zgadzam, poniewaz religia JEST zla.Wiara jest w porzadku ale religia szufladkuje i dzieli ludzi na "My i ci inni" ... Tak wiara jest w porzadku ale jesli dowali sie otoczke pod postacia kosciola jako instytucji to juz nie jest dobre i szczerze watpie czy sluzy Bogu, chyba ze za Boga robi pieniadz  .
Co do mojego "nie" wobec Boga.Wiara jest dla mnie strata czasu, jezeli mam do wyboru spedzic godzine siedzac w kosciele lub gadajac z kumplami wybieram bez zastanowienia to drugie.
Btw mowiac ze religia nie jest zla spojrz na obecna sytuacje na swiecie.Szczegolnie w Indiach nawet Hindusi ktorych religia jest tak "pacyfistyczna" hehe nagle wzieli sie do zabijania Chrzescijan.
|
Stwierdzenie, iż religia jest zła to jedna z najbardziej śmiesznych rzeczy jakie słyszałam. Poza tym sam fakt kto to wypowiedział a ty się pod tym podpisujesz jest niepokojący. Bo widzisz tacy ludzie jak Hitler czy Stalin nie byli inni, ale trzeba zaznaczyć, że cała trójka to co najmniej żałosne postacie, które uwaqżały się za wielkich intelektualistów a nimi nie byli.
Religia jest zła TYLKO wtedy gdy człowiek sam to zło do siebie dopuszcza. Skoro ja jestem na przykład wyśmiewana z powodu tego, że wierzę w Boga to nie robię nic złego, bo nie dopuszczam do siebie negatywnych uczuć innych ludzi. Jedyne co robię to mogę się za nich modlić. Wielu ludzi było głęboko wierzącymi a nawet praktykującym, lecz byli dobrzy, ich czyny nie miały na celu zasiewania zła. Muszę ci wymieniać te postacie z imienia i nazwiska? Złe jest jedynie twoje puste generalizowanie, które krzywdzi wszystkich tych którym próbujesz wmówić, że są źli choć nie są.
Nie obchodzi mnie to jak spędzasz czas z kolegami i czy wiara jest dla ciebie stratą czasu, ale dziwne jest to skoro wygłaszasz takie zdanie a ciągle rozmawiasz z kimś kto w Boga wierzy.