- Hmm... Ta.. -Jęknęła Kasia rozmasowując sobie rękę
- Że co? - zapytał Alan.
- Że h**ów sto - odburknęła Kasia.
- Hmm...
- Ja idę do siebie. Spać - jęknęła Lupinka i odeszła.
// Ja oglądałam

//
__________________
"Bywają takie wątłe nitki, łączące człowieka z otoczeniem, ktore dopiero wtedy, gdy przychodzi do zerwania ich, okazują się naczyniami krwionośnymi"