|
Super Moderator
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 527
|
Dobra i tak mi się nudzi, to mogę coś tutaj napisać, prawda?
W zasadzie to interesuje mnie dużo rzeczy, ale jak przyjdzie, co do czego, to zawsze wychodzi tego malutko.
Przede wszystkim interesuje mnie muzyka. Nie biorę w tym wszystkim jakiegoś czynnego udziału, typu śpiewanie, czy granie na instrumentach (chociaż na perkusji, to bym chciała), bo się raczej nie nadaję do takich bajerów, ale słuchać, słucham nałogowo. Wszystkiego, od Madonny po Mansona, ciągle sobie coś ciekawego wynajduję. Dzień bez muzyki, to dzień stracony, nie ważne, co gra, byleby grało. Dlatego zawsze coś mi leci, jak nie z komputera, to z telefonu albo mp3.
Co mnie tam jeszcze interesuje...
O, siatkówka! Bezapelacyjnie najlepsza dyscyplina, jaką wymyślono. Gram sobie już trochę, bo sześć lat w zasadzie i przede wszystkim kocham grać. Nie jest to może jakiś zajebiście dobry poziom, ale nie narzekam. W tym roku się doczekałam wreszcze jakiejś ligi i coś tam będę działać. Także gram, oglądam, komentuję, co się da. Siatkówka, to jedyny sport, dla którego mogę mieć poobijane łokcie i kolana. Przede wszystkim, siatkówka to jedyne, co mi w życiu tak dosyć wychodzi, ale wciąż mam motywację, żeby grać coraz lepiej.
No i co, no i książki.
Czytam dużo, chociaż ostatnio trochę zaniedbałam. Czytam wszystko, co mi w ręce wpadnie, nawet jeżeli jest nudne. Oczywiście, jak mi coś ryje beret, bo jest tak głupie i nienormalne, że nie mogę przebrnąć przez dwa zdania, to odstawiam, ale raczej staram się dokończyć to, co zaczęłam. Nie mam w sumie jednego, ulubionego gatunku, bo jak wcześniej pisałam, czytam dużo i wszystko. Taką jakąś mam duszę, że wolę sobie usiąść z książką w łóżku niż iść gdziekolwiek i z kimkolwiek. Mało towarzyska jestem, no ale bywa ; D. I kuźwa, czytać, ludzie, bo jak widzę, co nam tutaj wyrasta ostatnio i z kim mam styczność w szkole, to mi się nóż w kieszeni otwiera. XD
__________________
Emily: I can just see it now, in lights, "Naomi, get to know me".
Naomi: I thought it was quite catchy.
Emily: Yeah, well so's AIDS.
|