Moją ulubioną częścią natomiast jest Zakon Feniksa i Czara Ognia. Cała akcja dotycząca Gwardii Dumbeldore'a zaciekawiła mnie od samego początku. Również rygory Dolores przypadły mi do gustu. Wiem, że wiele osób uważa, że jest to najnudniejsza część, lecz ja myślę zupełnie odwrotnie. W Czaże Ognia natomiast cały czas się coś dzieje. Akcja kręci się wokół Turnieju Trójmagicznego, który jest jednym z najlepszych pomysłów na urozmaicenie fabuły przez Rowling. Za najgorszą część uważam Kamień Filozoficzny, gdyż szczególnie te pierwsze rozdziały są niezwykle monotonne i nudne. Nie powiem, odkrywanie Hogwartu od podstaw jest bardzo fajnie przedstawione i mogę do tego wracać bez końca, ale nawet sam fakt, iż bohaterowie mają jedynie 11/12lat sprawia, iż mają szereg zakazów w Hogwarcie, których łamanie, moim zdaniem nie jest ciekawe.
|