RE: GRYFFINDOR
*wchodzi do PWG rozgladajac sie wokolo. Nagle zauwaza w kącie popiskujaca mysz. Zuca w jej strone SILENCO po czym gryzon zostal usiczony*
*juz nie bedzie mi przeszkadzal*-mysli chwytajac ksiazke od historii magii i zaczynajac pisac dlugi esej dla Binnsa. Jednak po chwili siedzi juz na parapecie i z ustesknieneim patrzy na błonia.
*zle rzeczy sie dzieja*-rozmysla*gdyby tak...*-nagle jakis pomysl wpad jej do glowy i zaczela pisac list.
|