i nie mam zamiaru łączyć harrego pottera z moimi przekonaniami religijnymi.
wierzę i będe wierzyć w Boga
bez względu na to czy czyta harry pottera czy nie
i ciebie , jedyny nie uważam za intruza
każdy może mieć swoje przekonanie
wkońcu mamy demokrację

i niektórzy mówią że harry nie ma nic wspólnego z kościołem
a ja niedawno czytałąm HP I Iś
i wiecie co...
harry chciał wejść do kościoła
tylko że hermiona pokazała mu dom jego rodziców
a po drugie skoro bohaterowie używają zwrotów
O BOżE , NIECH CIE BóG BRONI
to niedzą że BóG jest !
acha....i wiem że post nie pasuje do tematu...
dlatego proszę nie żywić do mnie nieprzyjemnych uwag:@