|
10-18-2008, 22:15
|
#1
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: May 2007
Lokalizacja: Grimmauld Place 12
Posty: 4,556
|
*** Hufflepuff ***
No więc Nazywam Się Angela *to chyba wiecie ;]* ale mówcie mi Angie.
Jeżeli ktoś chce należeć do naszego szlachetnego domu (Hufflepuff'u) musi po prostu napisać to w tym temacie ;D

PUCHONI:
czyli wszyscy zapisani:
~ Adrian33d (Adrian)
~ Aniela16
~ Areczek38 (Eliroth)
~ Fan Tonks (Alan i Oliver Tonks) +
~ Hastina (Hastina)
~ Jennifer Lupin (Jennifer Lupin)
~ KaroLh
~ Kasia Lupin (Kasia Lupin) + Fotka
~ Meryl (Hannah Brittany Greth)
~ Mycham1
~ Nekierta Cross (Nekierta Cross)
~ NimfadoraTonks (Nimpha Tonks)
~ Tonks1996 (Dora Tonks)
~ Vanilla Nymph
~ Yasia
(Lista Alfabetyczna) Plus przy nicku oznacza że dużo się udziela (:
Każdy Puchon powinien mieć w sygnaturze poniższy tekst koloru żółtego, brązowego bądź pomarańczowego:
Od cnót Gryfonów, przebiegłości Ślizgonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Hufflepuffie!
Powszechnie używane skróty:
PWP - Pokój Wspólny Puchonów
PWŚ - Pokój Wspólny Ślizgonów
PWG - Pokój Wspólny Gryfonów
PWK - Pokój Wspólny Krukonów
KT - Komnata Tajemnic
SS - Skrzydło Szpitalne
WS - Wielka Sala
PŻ - Pokój Życzeń
ZL - Zakazany Las
__________________
Jestem Angie Davis - The last one of Slytherin heiress !
~
Kto jest Śmierciożercą? Ja! Ktoś o tym wie? Może rzucę na niego Avada Kedavra?
~
Od cnót Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wiedzy o własnej wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie!
~
Do You want to get to know me? I'm sorry... You can't... I'm available only for "friends" and popular persons...
Cały mój profil
Ostatnio edytowane przez Angela Johnson : 07-12-2010 o 00:50.
|
|
|
10-18-2008, 22:31
|
#2
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 438
|
Jaaaaa! Ja chcę być w Hufflepuffie =]. Dobra zacznę pewną historię 
__________________________________________________ _______________________
Pewnego razu, Eliroth wchodząc do PWP zauważył coś dziwnego. Pokój był całkowicie zapuszczony  , sypały się ściany. Wszystko było połamane itp. Tylko w kącie siedziała jedna osoba - była to Angie
- Sieeemaaa - zagadnął Eliroth ;D, a ona zdawała się nie słyszeć. - Eee... Żyjesz? - Znowu, żadnej odpowiedzi.
~* Hmm... Coś tu jest nie tak. Głodny jestem, chyba zjem budyń =]
I poszedł...
__________________________________________________ _______________________
~ - to znaczy, że coś mówię w myślach =]
__________________
Areczek38
|
|
|
10-18-2008, 22:41
|
#3
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: May 2007
Lokalizacja: Grimmauld Place 12
Posty: 4,556
|
- Nieee - zawołałam w stronę chłopaka - nie zostawiaj mnie sam na sam z tym pomieszczeniem! Ono jest straszne! - dodałam wstając i szybko do niego podbiegając
*Po chwili przytulałam się do Eliroth'a, a on próbował mnie odepchnąć. W końcu mu się to udało*
- Pomóż mi coś zrobić z tym pokojem, żeby się nadawał na... - chwilę się zastanowiłam - Na cokolwiek! Bo jest beznadziejnie - stwierdziłam - a tak właściwie to jak się nazywasz?
__________________
Jestem Angie Davis - The last one of Slytherin heiress !
~
Kto jest Śmierciożercą? Ja! Ktoś o tym wie? Może rzucę na niego Avada Kedavra?
~
Od cnót Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wiedzy o własnej wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie!
~
Do You want to get to know me? I'm sorry... You can't... I'm available only for "friends" and popular persons...
Cały mój profil
|
|
|
10-18-2008, 22:47
|
#4
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 438
|
- Hmmm... Zobaczymy co da się zrobić =]. Gdzieś tu mam numer do dekoratora wnętrz =].
Po pięciu minutach przyjechała jakaś baba, z nowymi meblami i w ogóle pokój przyniosła <lol>. Była piękna, a twarz miała jak bazyliszek  , aż żal było spojrzeć, dlatego czym prędzej się jej pozbyliśmy. Eliroth, który nie miał przy sobie różdżki, pożyczył od Angie i wycelował w tego potwora =].
- Expelliarmus!
- Aaaaaaaa... - rozdarła się xD kobieta
- Masz, dobij ją. - Eliroth oddał różdżkę koleżance.
- Z przyjemnością poprawię jej wygląd  , Furnunculus!
Efekt okazał się o wiele lepszy, a Puchoni zaczęli sami tworzyć coś z tych gruzów, które nie wiadomo czemu zostały po pięknym kiedyś pokoju =]
__________________
Areczek38
|
|
|
10-18-2008, 23:00
|
#5
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: May 2007
Lokalizacja: Grimmauld Place 12
Posty: 4,556
|
- Pięknie się jej pozbyliśmy! - stwierdziłam po wyzbieraniu wszystkich śmieci z ziemi jednym zaklęciem
*W tym czasie Eliroth wymalował ściany jasnymi kolorami*
- Pomóż mi rozłożyć ten dywan - wskazałam na coś zwinięte pod jedną ze ścian - zostawiła nam ta baba, jak mogę ją tak nazwać - oznajmiłam
*Skierowaliśmy się ku kudłatemu dywanikowi*
__________________
Jestem Angie Davis - The last one of Slytherin heiress !
~
Kto jest Śmierciożercą? Ja! Ktoś o tym wie? Może rzucę na niego Avada Kedavra?
~
Od cnót Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wiedzy o własnej wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie!
~
Do You want to get to know me? I'm sorry... You can't... I'm available only for "friends" and popular persons...
Cały mój profil
|
|
|
10-18-2008, 23:03
|
#6
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 438
|
- To nie dywan ;/. - stwierdził Eliroth, a Angie się rozpłakała.
- W takim razie CO?!
- To jej włosy z pod pachy XD.
Angie rzygnęła, zostawiając na podłodze dywan z rzygów =].
- Hmm... Ten o wiele lepszy.
- Tak, też tak sądzę. - odrzekła Angie ;D
I wrócili do pracy =]
__________________
Areczek38
|
|
|
02-03-2009, 16:55
|
#7
|
|
Niepoprawny marzyciel
Zarejestrowany: Jan 2009
Posty: 40
|
//Jak narazie pisz, ale Angela musi się chyba zgodzić  //
|
|
|
08-04-2009, 12:21
|
#8
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Jan 2009
Lokalizacja: File Island
Posty: 529
|
No więc, pragnę dołączyć do tego zacnego grona Puchonów ;D Dopiszecie mnie ?
Rozkręćmy się i zaczynamy ... ...
Gdy w wspólnym pokoju Puchonów, nikogo nie było Karol usiadł przy oknie patrząc na deszcz, który padał. Rozmyślał o liście, który dostał od wuja. Jego ojca zamknięto w Azkabanie za nic. Cóż, walczył o lepsze życie mugoli wśród obywateli magicznych.
Z góry dobiegł jakiś hałas. Karol Poszedł sprawdzić co sie dzieje i czemu ktoś nie poszedł na ucztę. Gdy zobaczył Alana na podłodze, poddszedł do niego i spytał :
- Co ty tu robisz ? Uczta jest !
- A co ty tu robisz ?
Zamyślił się i opowiedział, o losie jego ojca.
|
|
|
08-08-2009, 15:39
|
#9
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Jan 2009
Lokalizacja: A gdzieś w Polsce.
Posty: 360
|
Witaj Karol
Kasia weszła do pokoju puchonów. Z odrazą spojrzała na zakurzone fotele, pajęczynę.
- No tak. Nikogo tu nie było od dawna...
Wpychając ciężki kufer na schody zauważyła że schody do sypialni dziewczyn są zakurzone, natomiast na schodach do sypialni chłopaków widać było ślady.
Tak się zagapiła że kufer spadł ze schodów, gniotąc ją. Przeklęła i ze złością wepchała go na górę. Wrzuciła walizę do pokoju. Trzasnęła drzwiami.
Po chwili tego pożałowała, gdyż zgniotła sobie palca. Po jakimś czasie, Kasia wyszła z pokoju, klnąc na czym świat stoi. Siadła na fotelu.
Haotyczne okrutnie ale się tak cieszę że ktoś napisał
__________________
"Bywają takie wątłe nitki, łączące człowieka z otoczeniem, ktore dopiero wtedy, gdy przychodzi do zerwania ich, okazują się naczyniami krwionośnymi"
|
|
|
08-09-2009, 09:48
|
#10
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Jan 2009
Lokalizacja: File Island
Posty: 529
|
Niestety teraz nie mmam dużo czasu na komputer, więc niestety nie mogę pisać wogóle.
|
|
|
| Narzędzia tematu |
|
|
| Wygląd |
Hybrid Mode
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 14:40.
|
|