Co myslicie o ich związku?
Ja od zawsze uważałam, że powinni być razem. Ich "przejawy" miłości ukazywały sie już w 4-tej części sagi o Harrym Potterze- szczególnie po balu.
W 5-tym tomie, po pocałunku głównego bohatera i Cho, w pokoju wspólnym. Hermiona pisała wtedy list do Wiktora i zazdrość Ronald okazał dopiero później, Harry'emu

Oczywiście fragmentów było o wiele więcej, ale ten najbardziej rzucił mi się w oczy

6-ta książka- zostawiam bez komentarza, w koncu co mam przypominać? Jak Hermiona kipiała ze złości (a raczej z zazdrości

)?
W siódemce w końcu są razem..
Po tylu kłótniach chyba im się należy??