|
11-18-2007, 23:24
|
#101
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: Mar 2007
Lokalizacja: Ełk
Posty: 4,467
|
RE: Klub Pocieszaczy i Porad
Cytat:
Flegma napisał/a:
Cytat:
|
A, i możecie być pewni, że nie mam zamiaru nikogo gwałcić xD.
|
Racja. To nie będzie gwałt. ^^
|
No jasne xD Skoro dwie strony chcą...
A, i Limy... Żeby nas tak okłamać... FOCh!
|
|
|
11-27-2007, 19:25
|
#102
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 1,813
|
RE: Klub Pocieszaczy i Porad
Skoro nikt nie pisze, to wszystko wskazuje na to, że problemów nie ma. Nie mniej jednak ja przełamię tę ciszę ;D
*Diagon Alley zabrała mi żółtą kredkę i nie chce oddać. Bardzo długo już ją o to proszę i nic. Cisza. To jest żałosne. Ja jej zaufałam, a ona mi kradnie kredki. Bleeh xD
*Zakochałam się. Dosłownie... Ale tak naprawdę, naprawdę... Wybrankiem mojego serca jest nie kto inny niż Karymek. No i w tym problem. Karymek jest to mój pluszowy miś. On siedzi mi prawie cały czas na kolankach, chodzi ze mną za rączkę, ba, nawet śpimy razem. Siedziemy w jednej ławce... Ale on jeszcze nigdy nie powiedział mi, że mnie kocham... I nie wiem co robić. Lei Lei (moja owieczka) mówi, żebym mu się oświadczyła... Ale nie jestem przekonana co do tego pomysłu.
*Bob Piekarniczy nie chce piec mi chleba. Wychodzą mu tylko Bobowe Zakalce, a ja głodna jestem xD
---
Błagam was o pomoc! Bo ja sobie sama nie radzę!
|
|
|
11-27-2007, 19:59
|
#103
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 2,612
|
RE: Klub Pocieszaczy i Porad
Jaduś o Boshe... Wielki problem ;/ Nie wiem ja ci pomóc... Ale spróbuję
* Diagon ją miała ale już nie ma... Nie wiem co z nią zrobiła xDD Mój Lu Lu miał wszystkie kolory kredek po dwie sztuki, ale żółtą dał Szwedusiowi, a drugą gdzieś schował i nie chce dać. Szweduś jest za leniwy i nie chce jej nikomu oddawać, albo ją zgubil i nie chce się przyznać. Także Diagon ufać możesz, daj już jej spokój...
* Lei Lei ma rację. Ja też mówiłam ci 100 razy żebyś mu się oświadczyła, ona tylko zglądnęła ten pomysł ode mnie i jest bee !
* Skoro Bob nie umie, to ja go nauczę !!! I to zaraz mogę to zrobić, bo ja umiem :bigrazz:
EDIT: A kto pomoże Angelinie ? Bo ja nie umiem <beczy>
|
|
|
11-27-2007, 20:07
|
#104
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 1,006
|
RE: Klub Pocieszaczy i Porad
Och nie....Co za okropny problem. Nie wiem kochana jak Ci pomóc i czy w ogóle sie da. Tyle problemów na raz. Współczuje. Ale jak wszyscy wiedzą jestem bekeczna, naj i bosska wiec postaram sie Ci cos doradzic. Znaj moje serducho
Zaczniemy od okronej, ochydnej Diagon która smiała Ci zabrac zołta kredke!!. Co za zniewaga i brak szacunku do kolezanki. Powinnas kolezanke do psychologa skierowac...Albo odrazu do wiezienia wyslac. Przeciez to prawie jak gwalt psychiczny. Rozumiem kredke niebieska, ale zołta? Sadze, że powinnas wynajac platnego zabojce ( np. mnie i mimid^^), one zabilyby Diagon (z zalem oczywiscie, ale czego sie nie robi dla sprawiedliwosci), zabraly jej kredke i Ci przyniosly. Plan doskonaly.
Co do miłosci....No cóz tu sprawa trudniejsza. Nie mozesz twierdzic, ze Karymek nic do Ciebie nie czuje, skoro jak sama napisałas siedzi Ci na kolanach itd..( piekna historia  ), ale nic do Ciebie nie mowi. Moze jest niemową? Jesli tak to zastanow sie czy kochasz go na tyle mocno aby zwiazc sie z niemowa. I na przeszlosc -----> sluchaj sie czesciej Lei Lei .
Co do Boba... No cóz tutaj moge powiedzieć tylko jedno. Łącze sie z toba w bólu i cierpieniu.
Ja tez mam problem. Mimid nie chce wymysliec jakiegos napadu np. na Gryfkow. POMOCY!!!
|
|
|
11-27-2007, 20:11
|
#105
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 1,813
|
RE: Klub Pocieszaczy i Porad
Mimid, no wiem, że ogromny problem... =(
Nie, nie, nie. Diagon ją nadal ma. Ja to wiem. Ona nie chce się przyznać... Miała jej poszukać i co? Nie chcę jej się? Czy ona nie widzi, że ja naprawdę cierpię? Że bardzo zależy mi na tej żółtej kredce? xD
Weź mi nie wspominaj o Szwedusiu. Kawałek szmatki. Podłogę nim wycierać, a nie xD
No, ale on mi nigdy nie powiedział, że mnie kocha... Ja już nie wiem co robić. Jesteśmy za sobą... e, dość blisko. Ale zero czułości. Karymek jest taki słiit, ciągle o nim myślę, śnię, marzę, że kiedyś będziemy razem... Ale czy ze ślubem to troszkę nie za wcześnie? xP
Bob Piekarniczy zmienia się w Boba Mechanicznego i idzie naprawiać autobusty. Także po problemie ;D
EDIT:
Angelina! Błagam! Ja to tak przeżywam! Jest mi tak ciężko, że sama nie wiem co piszę =( Szukam wsparcia... Myślę, że w tym temacie ktoś mi pomoże
No wiem... Jak ona mogła mi to zrobić? Zabrać mi żółtą kredkę? Moją ulubioną żółtą kredkę!! Inne kolory mnie nie obchodzą... A ona ukradła mi właśnie tę... Jestem załamana. Taaak, plan doskonały. Mimid i Angelina - duet wszechczasów xD Jaaasne ;P
Angelina, ale na kolankach siedzą mi również wszystkie inne misie, ale ja kocham tylko Karymka. Nie Lei, Lei, nie Cociusia, nie Boćka... Tylko jego... Mam przeczucia, że on jednak coś do mnie czuje... W końcu chyba by ze mną nie spał (xDD) no nie? Sama nie wiem. Ja już nic nie wiem...
|
|
|
11-28-2007, 20:07
|
#106
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Oct 2007
Posty: 13
|
RE: Klub Pocieszaczy i Porad
No to tak xD
Widzę, że wybuchła tu niezła dyskusja na temat moich uwikłań w sprawę zaginięcia żółtej kredki zwanej dalej żółtą kredką. Dowiedziałam się nawet, że wynajęto dwoje płatnych zabójców! Boże, czuję się jak kryminalistka!
* Jadosławie, szukałam Twej kredki lecz jej nie znalazłam. To przykre, straszne, okropne, rozpaczliwe i tak dalej xD Aczkolwiek nie znalazłam jej.  Przetrząsnęłam ziemie i niebiosa i takie tam inne ale na darmo. Mówiłam nawet Bobowi Piekarniczemu, żeby upiekł ale powiedział, że mu ukradli skałdniki jak sprzedawał chleb przed blokiem. No i co mu poradzisz? Yh.
* Co do Karymka - moją poradę znasz. Oświadcz mu się, wypraw weselisko na stu ludzi i baw się do rana. Aha no i nie zapomnij nas zaprosić. Zwłaszcza Boba Mechaniczego, bo jakby się coś zepsuło to on wiesz... poradzi sobie. Chłop ma dwie pary lewych... yy... znaczy się prawych rąk i nóg, to w razie gdyby coś się zepsuło to on jest pomocny. Tylko uważaj, bo żre do ch***, więc pasuje mu mięsa nakupić xD
|
|
|
11-28-2007, 21:08
|
#107
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Mar 2007
Lokalizacja: Wschód.
Posty: 1,061
|
RE: Klub Pocieszaczy i Porad
Och jadusiu... To bardzo poważne problemy.
*Diagon, odkup mu żółtą kredkę, przecież to bardzo poważna sprawa! Jak nie odkupisz to do więzienia cię wpuszczą, grzywnę zapłacisz.
*Jadusiu, radzę, podobnie jak inni wyznać Karymkowi miłość. Przecież on to czuje, jestem pewna. Nie spałby przecież z tobą gdyby cię nie kochał xD
*Ostatnio znalazłam świetny przepis na bułkę kajzerkę, dam go Bobowi, na pewno sobie poradzi
|
|
|
12-02-2007, 11:23
|
#108
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 136
|
RE: Klub Pocieszaczy i Porad
Moge sie zapisac.?? A moje imie to <Luna> ok ok.. Marta... Problem w tym, że mój tata.. pije.
Tata wczoraj siadl wtedy w fotelu po wyjsciu mojej cioci i powiedzial: Nie bylo w tym domu obiadu! Nie ma klacji kurwa! (Caly dzien cial plyty drewniane z ktorych robi polki do szaf itp i caly dom byl we wiorach no i nie bylo GDZIE zrobic obiadu a co do kolacji satala na stole - pyszne grzanki francuzkie ktore sama zrobilam). Zaczal sie na mame drzec a potem wszedl na gore i powiedzial do mnie (ja siedzialam przy kojmpie i gadalam z Toba): Wypiepszaj stad! Wyjdz! Zeszlam na dol a on wlaczyl kompa i tez zszedl na dol. No i znow sie klucili. Najgorsze jest to, ze powiedzial: w poniedzialek idziemy podpisac wszstkie umowy i sie rozstajemy ;( Poszlam na gore. Ja wiem.. ze pijanej osoby slow nie mozna traktowac powaznie... i pewnie on zaraz wstanie z lozka i nic nie bedzie pamietal.. ale jednak sie boje..
|
|
|
12-02-2007, 11:45
|
#109
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 438
|
RE: Klub Pocieszaczy i Porad
Po pierwsze dzięki, że masz mnie w ulubionych  . Co do twojego taty. Może powinniście porozmawiać tak "na trzeźwo". Albo spróbuj coś zrobić, żeby nie miał dostępu do alkoholu. Inaczej chyba nie mogę ci pomóc
__________________
Areczek38
|
|
|
12-02-2007, 18:54
|
#110
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Jul 2007
Lokalizacja: Kłobuck
Posty: 551
|
RE: Klub Pocieszaczy i Porad
Pomyluno, oczywiście, że Cię zapiszę. A jeśli chodzi o Twojego tatę, to tak jak Arek radze Ci "schować alkohol". Możesz się bać, bo masz o co... Ale czy Twoi rodzice kłócą się tylko gdy ojciec jest pijany? Czy Twoja mama kiedyś przez niego płakała? Może to tylko działanie alkoholu, ale może nie. Zobaczysz co będzie jutro (pon) jeśli jednak stanie się tak jak Twój tata mówił szczerze Ci współczuję.
Mam nadzieję, że pisałaś to na serio, a nie jak Limonka o tym, pakowaniu...
Mam nadzieję, że pomogłam. Chyba czujesz się trochę lepiej, dobrze jest się wyżalić.
Arek nie ma za co
__________________
"A więc ciesz się dniem, jakby był ostatni
I korzystaj z nocy, tak aby nie zasnąć..." Blade Loki
"Mówię to co myślę
To co czuje, to co wiem
Hipokryzja tym się brzydzę
Gonie czas i chwytam dzień..." Farben Lehre
"Przyglądał się szklankom pełnym alkoholu i tonął w nich, by ubiec od bólu..." The Analogs
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 12:39.
|
|