Cytat:
|
Gnębiwtrysk, jak oceniasz "Króla Szczurów"? Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii, bo ja przeczytawszy tą książkę uznałam ją za jedną z moich najulubieńszych ( a jest ich obecnie trzy, o ile się nie mylę ; )).
|
Dawno nie wchodziłam w ten temat. Cudem znalazłam twoja wypowiedź ; )
Zacznę od tego, że do przyczytania "Króla szczórów" zachęcił mnie ktoś z tej strony. Tak dokładnie to była to Angelina Johnson (czyli zdaje się TY : D). Po przeczytaniu tego co napisała w tym
http://www.harry-potter.net.pl/forum...thread_id=1671 temacie poprostu musiałam ja przeczytać ; )
Książka świetna. Choć z początku bałam się jej. Nie wiedziałam jak odnajdę się w takich wojennych klimatach. Jednak warto było. Myslę, zę jest to jedna z bardziej wartościowych ksiażek jakie przeczytałam. Szybko mnie wciągnęła i przeczytanie jej nie trwało długo. Ciążko mi teraz powiedzieć coś wiecej o tej książce, bo czytałam ja dość dawno i niewiele pamiętam. Genialne zakończenie. Takie jakie lubię. Jednym słowem książka warta polecenia.
Myślę, że również mogę ja dodać do moich "najulubieńszych", jak napisałaś, książek. Na pierwszym miejscu bezkonkurencyjnie "rok 1984", a "król szczórów" gdzieś niedaleko za nią (:
Obecnie nie czytam nic. Waaakacie. Co prawda dużo wolnego czasu, ale straszny leń. Jedna muszę się za coś wreszcie zabrać.
Żeby nie było, że od jakiś dwóch tak nic nie czytałam, to powiem, że zabrałam się (jakieś 3 tyg temu) za książkę "Smak ryzyka" (James Jones), ale nie udało mi się jej przeczytać. To już któryś raz, jak próbuję ją przeczytać, ale zawsze kończy się na pierwszych hmm... 30 stronach?
Mistrzyni, gdybys mogła to wyślij mi PW z tymi swoimi najulubieńszymi książkami

Byłabym wdzięczna, bo nie wiem co mam czytać.