Z reguły moje książki wyglądają niemalże idealnie, chyba że są to te, które targam ze sobą wszędzie w torbie, żeby np. poczytać w autobusie. Jeżeli chodzi o Pottera toooo...
1 - kiedyś kupiłyśmy mojemu
bratu, ale on nie czytał, więc jak kiedyś od niego pożyczyłam, to stwierdził, że nie muszę oddawać (stan dobry)
2 - najnowsza, najpóźniej kupiona i w najlepszym stanie - najrzadziej czytana
3 - kupiona używka, której daleko do stanu idealnego
4 - kupiona jako pierwsza, bo mama jechała do Gdańska, a w bibliotece jej nie było (stan dobry)
5 - jakaś trefna wersja, grzbiet złamał się w połowie, dokładnie na początku rozdziału
Opowieść Hagrida, ale ogólnie stan niezły
6 - stan dobry, nie jest to moja ulubiona część
7 - zaraz po KT w najlepszym stanie
Mam też wszystkie części w wersji amerykańskiej.
Jak już kiedyś pewnie wspominałam, kocham swoje książki i dbam o nie. Są i takie, o które dbam szczególnie i chyba Potter jest jedną z nich