|
05-07-2010, 18:35
|
#131
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Dec 2009
Lokalizacja: Hogwart
Posty: 130
|
Cytat:
Napisał ewelina88
Mi strasznie nie pasuje Ginny..
W książce to ognistowłosa piękność, w filmie jest po prostu brzydka.. ( przepraszam, ale takie jest moje zdanie)
|
zgadzam się z tym postem,nie lubię na nią patrzeć jest brzydka .
__________________

EVERYBODY LIES.
|
|
|
05-22-2010, 14:59
|
#132
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: Okrutna Barcelona
Posty: 790
|
Wielu aktorów nie odpowiada moim gustom.
- Gary - nie, nie nie. Syriusz miał być człowiekiem zniszczonym przez Azkaban, ale z natury przystojnym. Miał miec odwagę wypisaną na twarzy, nutkę dziecinności. Wysoki... z klasą. Mimo wszystko. Tak go sobie wyobrażałam. Gary wyglądał jak prawdziwy więzień i wariat i pasowałby do roli każdego z Azkabanu, ale nie Syriusza.
- Daniel - wiem, czepiam się, ale po prostu uważam, że wyrósł z tej roli. Brakuje mi w nim emocji, których Harry miał aż nadto. Nie odpowiada mi tez charakteryzacja. Gdzie te roztrzepane, czarne włosy? Zielone oczy (szkiełka nie są drogie)? Brudne i zniszczone ciuchy po kuzynie? W filmie nawet jak Daniel chce pokazać, że jest wściekły, to mu nie wychodzi. Zakochany? Zakochany kundel. Poważny... nie. Zabawny.
- Thewils - nie tak wyobrażałam sobie Remusa. Kto mu przykleił te okropne wąsy? Dlaczego ciągle wyglądał jak alkoholik? Nie...
- Helena - to tez moja prywatna opinia, ale uważam, że ona po prostu nie pasuje do roli Belli. Dla mnie za dużo było w tym fanatyzmu, a za mało klasy.
- Bonnie - tutaj sprawa jest ciężka. W pierwszych częściach nikt nie powiedział, że Ginny będzie ładna. Nie mniej ucharakteryzować Bonnie w VI części mogli bardziej. Może trochę roztrzepać włosy, żeby się tak nie kleiły do twarzy...? Nie wiem. Poza tym - ona dla mnie była za sztywna. A sztywny Daniel i sztywna Bonnie to złe połączenie.
Na tym skończę... chociaż to oczywiście nie jest wszystko ;p
__________________
"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
|
|
|
05-23-2010, 16:28
|
#133
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Nov 2008
Posty: 21
|
Narcyza(totalnie inaczej ja sobie wyobrazalam)
Ginny(w ksiazce byla bardziej... wyluzowana)
a tak pozatym to jest Ok 
|
|
|
07-24-2010, 14:16
|
#134
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Jul 2010
Posty: 13
|
Gdybym miała wymienić również epizodyczne postacie, to chyba zabrakłoby miejsca. Niektórzy wymienili już wyżej tych aktorów, ale po prostu muszę to powtórzyć. Najgorsi według mnie są Daniel Radcliffe i Bonnie Wright, a już szczególnie jako para.
Daniel w pierwszej i drugiej części grał jako tako przyzwoicie, a potem... coraz gorzej. W ogóle nie można było wyczuć, co on chce przekazać swoją rolą. Kompletna porażka.
A Bonnie? Dno. A pod nim dwa metry mułu. Gra drętwo i nienaturalnie. Zero w tym emocji i jakiegokolwiek polotu. Moim zdaniem w ogóle nie pasuje do roli Ginny Weasley.
Ach, no i aktor, który gra Dumbledore'a od trzeciej części! Michael Gambon nie ma w sobie nic z Dumbledore'a. W niczym nie przypomina dobrotliwego staruszka. Jest jakiś... odpychający. Natomiast poprzedni odtwórca roli - Richard Harris - wyglądał i zachowywał się dokładnie tak, jak sobie to wyobrażałam, czytając książki.
Ostatnio edytowane przez happysadowa : 07-28-2010 o 15:10.
|
|
|
07-28-2010, 12:30
|
#135
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Aug 2009
Lokalizacja: Starogard
Posty: 131
|
Ogólnie hermiona jest za ładna. W książce wyglądała brzydko, przynajmniej takie odniosłam wrażenie.
Narcyza powinna być blondynką, a huncwoci, tutaj sie dopiero sprawa zaczyna... James Potter powinien miec kruczoczarne włosy, Syriusz rówież ( a ma jakieś rozczochrane ni to loki, ni to prote, widać mu zakola, jakby mia 30-40 lat,a nie 17.
Garry ( ktoś juz tutaj wspomniał o jego udziale w filmie) sercem i dusza popieram.
Wybaczcie, ale on wygląda jakby co z rynsztoku wyszedł. Rozumiem, że Azkaban go wyniszczył ale skąd on ma jakieś dzikie tatuaże? Czarne zęby, o tym Rowling nie raczyła wspomnieć.... ale wyobrazałam go sobie jako osobe naprawdę przystojną z klasą, z duszą dziecka  )) hhmm
Lupin i Glizdogon - pożal się Boże.
Snape jest boski- popieram, ale jego włosy powinny być tłuste i ten jego haczykowaty nos, nie jest znowuż taki haczykowaty
Cedric Diggory powinien być przystojny a nie jakis taki wypłosz( wiem, zaraz dostane pojechane od fanek Edzia Pedzia)
Fleur powinna być piękna, powalająca na kolana...a jest tylko ładna i nic w tym wiekiego. Mnie osobiście nie zachwyciła jej uroda. Podobnie było z Ginny.
Ostatnio edytowane przez dziobaczka89 : 07-28-2010 o 12:38.
|
|
|
07-28-2010, 12:39
|
#136
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Jun 2010
Posty: 27
|
Fanki Edzia Pedzia
Zgodzić się muszę, bo Cedric jest za "lamerski" i trochę w filmie rżnie głupka-narcyza.
I o Fleur to samo pomyślałem, zabrałaś mi wątek. ^^
|
|
|
07-28-2010, 12:57
|
#137
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Aug 2009
Lokalizacja: Starogard
Posty: 131
|
Rżnie głupa  - lepiej bym tego nie określiła.
Ogólnie sprawa jest jasna, zaden głupol nie zagra inteligenta, będzie strugał miny pt. "Bo mi kazali udawać, że niby wiem ...."
Z wątkiem o Fleur to niechcący...
Może poznęcajmy się jeszcze nad Billem W. - Czy on przypadkiem nie miał mieć czarnych włosów, jako jeden z rodzinki rudzielców?
Jeżeli widzieliście zdjęcia tego aktora, to wiecie o czym mówię.
Kolejna nijaka gwiazdka, wyciągnięta z tego samego rynsztoku co Garry O.
I tak najbardziej nie mogę przeboleć Huncwotów. Tak bardzo liczyłam zobaczyć boskich przystojniaków...a zobaczyłam, właściwie nic nie zobaczyłam.
|
|
|
08-17-2010, 10:24
|
#138
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Aug 2010
Posty: 11
|
A mi pasuja wszyscy... Co wy mowicie Daniel Radcliffe to jest twarz Harrego Pottera. Daniel , Emma , i Rupert - bez nich tez tego filmu sobie nie wyobrazam.
A co do ginny to wcale nie jest brzydka nie przesadzajcie.
|
|
|
08-19-2010, 15:52
|
#139
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Feb 2010
Lokalizacja: Inny wymiar...
Posty: 191
|
No cóż nie było najgorzej z tymi aktorami, ale kilku nie pasowało mi kompletni mianowicie
*Madame Rosmerta w filmie nie była to napewno atrakcyjna barmanka o krągłych kształtach jak opisał ją Harry w książce
*Fleur a gdzie jej długie piękne włosy
*Lupin nie wiem czemu taki jakiś lalusiowaty
*Cedrik może jak by go inaczej ucharakteryzowali np. skrócili włosy byłby lepszy no bo były momenty, że był fajny
*Tonks w piątej części może być (chociaż nie wiem czy miała wściekle różowe włosy kolorem przypominające gumę do żucia), ale w szóstej części to już całkiem inna osoba
jak mi się jeszcze coś przypomni to dopisze
__________________
"Udało się dostali w kość, niech żyje Potter nam!
A Voldek gnije w piekle, za którym tęsknił sam."
Irytek
|
|
|
06-25-2011, 13:14
|
#140
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 11
|
Najbardziej nie pasuje Bonnie Wright, nie wiem kto ją do tego wybrał. Miała być piękna, rozchwytywana przez chłopców, olśniewająca, a jest... Zwyczajna, żeby nie powiedzieć brzydka.
Daniel w roli Harry'ego od części 5. to po prostu dno, krótkie włosy, jakiś taki -.-. Do częsci czwartej było w miarę (chociaż miał długie włosy), a potem niestety..
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:41.
|
|