RE: Który film najgorszy?
Przyznając się bez bicia, połowy filmów normalnie nie pamiętam. Ściągam aktualnie HPiCO, chyba tylko ze względu, że w kinie urzekł mnie motyw Balu Bożonarodzeniowego i pogo małolatów pod sceną ;p HPiWA nie pamiętam kompletnie, Zakon Feniksa jak przez mgłę. KF i KT ost. oglądałam, więc conieco sobie przypominam.
I tu, moim zdaniem, jedynka była najbardziej wierna książce, to ZF był kompletnie spartaczony. Wycięto połowę książki, połowę wydarzeń wyobrażałam sobie inaczej, a już na pewno tą "kurtynę" za którą zginął Syriusz. Nie, nie, nie i jeszcze raz NIE dla ZF. Wtedy wyszłam z kina [jezusiuczku! kiedy to było?] kompletnie niezadowolona utrzymuję to do dziś. Mam nadzieję, że spiszą się chociaż przy KP.
|