RE: Gryffindor
* ah spoko. Tylko omal zawału nie dostałam - śmieje się - a ja już nie wiem... podobają mi się dwaj kolesie i już sama nie wiem, co mam z tym zrobić - powiedziała i zrobiła minę niezdecydowanej *
* choć tak szczerze powiedziawszy z jednym się tylko bawię, a on myśli, że ja na serio coś do niego - wybucha śmiechem - oj bidok z niego hehe *
* Wstaje z fotela, a błyszczyk chowa spowrotem do kieszeni - dobra, spadam już. Paa! - pożegnała się i wyszła z PW *
__________________
Trujące kwiaty, trujące liście drzew,
trujące róże pną się wokół mnie
|