RE: Gryffindor
*wychodzi zaspana z dormitorium*
*[small]Boszzzz... jest jeszcze gorzej, niż zanim się położyłam :/[/small] -m yśli patrząc przez okno*
*siada na parapecie*
*straca niechcący rysunek Ashley*
*hmm..ładne...
*mówi oglądając obrazek*
*odkłada go na stolik , i opiera twarz o chłodną, chlastaną deszczem szybę*
[small]W strugach deszczu rozpływam się...[/small] *nuci cicho , dalej patrząc gdzieś daleko i myśląc..o wszystkim*
*po jakimś czasie wstaje*
*chucha w dłonie, bo straszliwie jej zimno*
*patrzy na popiół w wygasłym kominku*
*odwraca się na pięcie i idzie szybko do dormitorium, mając nadzieję, że tam jest cieplej*
|