|
03-13-2009, 23:40
|
#181
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Mar 2009
Posty: 16
|
Ja niezwykłą, płomienną miłością darzę Syriusza B. i Jamesa P. za młodu [chociaż Paddy jak dorósł to też mu niczego nie brakowało] - za ich nonszalancję, beztroskę, humor, bezczelność i urok osobisty. 
To samo mogę powiedzieć o bliźniakach W., a więc nie będę się powtarzać.
Bardzo lubię Lupina, bo to w porządku facet. A "w porządku faceci" ostatnio u mnie plusują.
__________________
I solemnly swear I am up to no good.
Drooling fangirl of Marauders. And Weasley twins.
Ostatnio edytowane przez SarahJ : 03-14-2009 o 11:46.
|
|
|
04-21-2009, 18:13
|
#182
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Jan 2009
Lokalizacja: Hotel Polska
Posty: 116
|
Regulus Black (mimo, że prawie wogóle go nie było), Lord Voldemort i bliźniacy.
__________________
To był prosty ruch,
Igła jeszcze drży.
Film, co kopie w brzuch
I dwie małe łzy.
Dziennikarzu mój,
Chwyć za pióro, chwyć.
Taki prosty ruch...
Umrzeć, żeby żyć.
Lady Pank - John Belushi
|
|
|
04-21-2009, 21:27
|
#183
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Jun 2008
Posty: 308
|
Ulubiona postać... Oczywiście, że Severus! Kocham Severuska odkąd przeczytałam "Kamień Filozoficzny" zawsze był takim mhrocznym słodziaakiemm... Niech żyje Hogwarcki Nietoperek!
__________________
Okrągły pokój wspólny Ravenclawu przypominał klatkę dla kanarków – wpuszczone w ściany filary podtrzymujące półkoliste sklepienie całkiem zgrabnie udawały pręty. W zachodniej ścianie widniało kilka okien – szyby w ich górnych, półokrągłych ćwiartkach pokryte były rysunkami kruków. Magiczne ptaki trzepotały skrzydłami lub poprawiały pióra, wypełniając wnętrze barwnymi błyskami światła. Pokój utrzymany był w odcieniach błękitu i brązu.
Stowarzyszenie Snaperek
|
|
|
04-22-2009, 15:48
|
#184
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Mar 2009
Posty: 170
|
Moja ulubiona postać... Mmm, powiedzmy, że uwielbiam czarne charaktery. Moją ulubioną postacią jest oczywiście Miłość-Mojego-Życia, Lord Voldemorrt. xD
Lubię jeszcze Snape'a i Malfoya.
Po prostu uważam, że bez nich książki by nie było. Tak to jest zazwyczaj: bez czarnych bohaterów jest rodem z Kubusia Puchatka, czy coś.
|
|
|
04-22-2009, 16:51
|
#185
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Jun 2008
Posty: 308
|
Moja ulubiona postać... Mrr... Snape Nietoperek! Jak ja go uwielbiam... Odkąd przeczytałam pierwszy tom wpadłam w severkową manię... Kocham go za wszystko, za CIS, za bycie śmierciożercą, szpiegiem, za bycie Ślizgonem, za śliczne, czarne oczy, za tłuściutkie włosy...
__________________
Okrągły pokój wspólny Ravenclawu przypominał klatkę dla kanarków – wpuszczone w ściany filary podtrzymujące półkoliste sklepienie całkiem zgrabnie udawały pręty. W zachodniej ścianie widniało kilka okien – szyby w ich górnych, półokrągłych ćwiartkach pokryte były rysunkami kruków. Magiczne ptaki trzepotały skrzydłami lub poprawiały pióra, wypełniając wnętrze barwnymi błyskami światła. Pokój utrzymany był w odcieniach błękitu i brązu.
Stowarzyszenie Snaperek
|
|
|
05-01-2009, 19:38
|
#186
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: May 2009
Posty: 36
|
Aj Sirius i James wymiatają  zwłaszcza za młodu . Remus też niczego sobie. I na koniec płomiennowłosa Liliana Evans ;] Moje ulubione postacie ;p
|
|
|
06-14-2009, 16:52
|
#187
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Jun 2009
Lokalizacja: PonyLandia. ;#
Posty: 11
|
Bezgranicznie lubię Hagrida. Czasami to aż mi go żal, nabijają się z niego i z jego ''wielkości''. Sympatią darzę też Narcyzę Malfoy. Niby zła a jednak dobra. Szczególnie polubiłam ją po tym wydarzeniu w Zakazanym Lesie. Dracona też podziwiam, choć do końca nie jestem pewna dlaczego. Fred i George - naprawdę, przezabawni kolesie, z nimi zawsze uśmiałam się do łez. Pani Weasley i jej mąż. Wspaniali ludzie. No i jest jeszcze kilka takich osób.
- Tonks
- Lupin
- Ginny
- Luna
- Korneliusz Knot ;]
__________________
Obiecałeś do końca walczyć o mnie. Jest 360 stopni odwrotnie.
|
|
|
06-21-2009, 22:08
|
#188
|
|
Niepoprawny marzyciel
Zarejestrowany: Jun 2009
Lokalizacja: Miasto Zielonego Dębu
Posty: 44
|
Mam mnóstwo ulubionych postaci!
- Harry - ponieważ przez cały cykl poznajemy go najlepiej, nie jest wyidealizowany, rządzą nim różne uczucia
- Hermiona - bo jest "wszechwiedząca"
- Dumbledore - jest kimś w rodzaju mistrza, który wprowadza i Harry`ego i czytelników w świat starozytnej magii, jest wierny swoim wartościom, zawsze jego rozmowa z Harry`m pod koniec ksiązki wiele wyjaśnia
- Syriusz - gdy się pojawił, ucieszyłam się , że wreszcie Harry ma jakąś część rodziny, jest stuprocentowym ojcem chrzestnym, który dla bezpieczeństwa Harry'ego ryzykuje swoje życie
- Ginny - bo to dziewczyna "do tańca i do różańca",
- Lupin - niewątpliwie pomaga Harry'emu, jest moim zdaniem najlepszym nauczycielem
- Pan Weasley - jest takim dużym dzieckiem, i na dodatek to jego zamiłowanie do mugoli
Po za tym, mimo, że nie lubię czarnych charakterów to wyjątkowo polubiłam Bellatrix. Jest coś fascynującego w jej miłości do Voldemorta.
|
|
|
07-04-2009, 11:54
|
#189
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Jun 2009
Lokalizacja: małe miasteczko
Posty: 365
|
no więc to są moje ulubione postacie:
- harry, bo to on jest głównym bohaterem
- fred i george, bo ich poczucie humoru jest niesamowite
- hermiona, bo to najmądrzejsza czarownica jaką znam
- dumbledore, bo fajny z niego staruszek
- syriusz, bo to chyba najlepsze ojciec chrzestny, jaki mógł trafić się harry'emu
- wszyscy wasleyowie, bo z nich naprawdę fajna rodzinka
- severus snape, za ironiczne poczucie
- remus lupin, bo nikt jak on nie uczy obrony przed czarną magią
no dobra wystarczy...
|
|
|
07-04-2009, 16:32
|
#190
|
|
Fan "Strefy 11" i tarota
Zarejestrowany: Feb 2009
Posty: 93
|
Mogę wymienić 3 moje ulubione postacie.
Na pierwszym miejscu Draco & Severus. Nie potrafię wybrać między nimi. W oby dwóch jest coś niezwykłego co mnie do nich przyciąga. Draco - Niby zły, podły, przebiegły, ale nie potrafię go nie lubić  Jednak ze względu na to, że w tomie 7 użył na Hermionie zaklęcia Avada, stawiam go na drugim miejscu. Na pierwszym Sev. Uwielbiam go dosłownie za wszystko. Za jego tajemniczość, ironiczny śmiech, za to, że do końca życia kochał Lily <3. I czołówkę zamyka Hermiona, która jeszcze kilkanaście miesięcy temu była moją ulubioną postacią  Jest wszystkowiedząca i bardzo symaptyczna  Gdybym miała wymieniać dalej, na 4 miesjcu znalazłaby się Ginny
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:36.
|
|