*Nic ciekawego oprócz tego, że straciłem ciebie to nic.
*Patrzy się chwile na nią, a póżniej na Hipogryfa
*zastanawia się chwile nad czymś
*Maju wybacz ale chciałbym już zostać sam jakoś jeszcze się za bardzo nie pogodziłem, że straciłem ciebie. Idż lepiej do tego swego chłopaka w końcu musisz się nim nacieszyć zanim ci gdzieś znów ucieknie.
*Wstał i zaczął wedrować obok jeziora co jakiś czas rzucając mocno kamienie do wody
*Zrobiła dziwną minę, ale po chwili wstała i poszła do swojego debilka.xD*
- Głupek*Przywitała się*
- Ty potrafisz czytać?*Zadrwiła*
- Hipogryfie jestem pełna podziwu*Oznajmiła*
*Zaczęła się śmiać*
xD
*Popatrzył chwile na nich widział jak są ze sobą szczęśliwi. Wiedział że nie może robić trudności żeby byli razem.
*Pochodził jeszcze chwile po jeziorze
*zmęczony tym wszystkim usiadł na trawie
*po 20 minutach poszedł do zamku ze spuszczoną głową
*spojzał przez chwile na nią po czym zaczoł sie zastanawiac.. xD
Zaszkodziła ci ta wczorajsza kąpiel czy dzisiejsze słoneczko.. cio?? xD
*Daje jej buziaka na powitanie.
Siadaj Mam fasolki moze chcesz jedna??
*wyciaga paczke
*wzioł kilka fasolek
No u mnie jak najbardziej ok ;D
Heh z rana wstałem i od razu poszedłem na sniadanko.
No i potem przyszedlem na błonia by sie z tobą spotkac.
*oznajmia
A u ciebie..??
Chyba niezbyt wesoły poczatek dnia coo??
*pyta
- Spadaj!*Powiedziała*
- Właśnie*Powiedziała i dała mu w policzek, ale delikatnie.xD*
- Wiesz za co?*Zapytała*
*Popatrzył na nią dziwnie*
- No cóż..taki życie.xD*Oznajmiła*
xD
*Zastanowiła się*
- No pewnie*Oznajmiła i zabrała się do działania*
*Położyła sobie głowę na jego nogach o obróciła na bok i powiedziała*
- Alee jeeesteeemm śpiąca.
xD
No ja też troche zmeczony jestem..
*chłopak takze sie połozył na trawie..
W koncu Wiosna idzie...
*podniusł różdzke
Avis
*i wyczarował to sliczne stadko ,żólciutkich ptaszkow ktore zawsze im towarzyszłyło.