Wróć   HPN.pl > Harry Potter > Książki > Insygnia Śmierci

Odpowiedz
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 08-23-2007, 13:07   #11
michalowska1
Member
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 73
Wyślij wiadomość przez MSN do michalowska1
Domyślnie RE: Co sądzicie na temat 11 rozdziału? Chodzi mi o zachowanie Remusa.

zachowanie Lupina mnie nie zdziwlio, to byly dla niego ciezkie chwile ale to nie znaczy ze nie kochał synka wlasnie przeciwnie-chcial dla niego jak najlepiej...ale usze przyznac ze zachowanie Pottera troszeczke mnie zdziwilo...
michalowska1 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 08-23-2007, 13:45   #12
Kot
Senior Member
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 134
Domyślnie RE: Co sądzicie na temat 11 rozdziału? Chodzi mi o zachowanie Remusa.

Ja całkowicie się zgadzam z wypowiedzią Moony Alex. Chciałam tylko dodać, że Remusowi słowa Pottera musiały bardzo głęboko zapaść w serce, i zostawić po sobie ślad do końca życia! Dlatego, że Remus sam żle osobie myślał, uwarzał sięza gorszego , a tu nagle taki gówniaż wyskakuje i nazywa go tchurzem! A tak wogule to Remusowi należał sięz jego strony szacunek! Jestem głęboko przekonana, że Remus chciał jak najlepiej, miał dobre chęci, ale jak moja szanowna przedmówczyni stwierdziła, sam po dogłębnych rozwarzaniach, przemyśleniach stwierdził by, że lepiej pozostać z żoną. Biedny Remus...... Naperwno musiał sięwtedy czuć niezrozumniany, dogłębnie tłumaczył Potterowi swoje intencje, a on nic. Jak grochem o ściane!

Jeśli ktoś jeszcze raz nazwie biednego Profesora Remusa Johna Lupina tchurzem to pogryze!:upset:
Kot jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 08-25-2007, 16:09   #13
Lily713
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 103
Domyślnie RE: Co sądzicie na temat 11 rozdziału? Chodzi mi o zachowanie Remusa.

Przepraszam jesli kogos uraze ale...JA NIGDY NIE BYLAM ZA PARĄ LUPIN&TOKNKS
o nie wybaczcie mi....to takie naciągane....nie podobało mi sie to od początku.....
Moja teoria jest taka ze Lupin tak naprawde nie kochal tonks.Poslubil ja poniewarz:
1.Był bardzo dobry i nie chciał ranic tonks wiec wyszedl za nią.
2.NIe chcial byc wiecznie sam i ze tak powiem ,,wykorzystal okazje'' ze moze kogos poslubic
I chcial uciec od nich bo ciąża Tonks go przerazila ,TAKICH zobowiązan nie przewidywal wiec....
A potem gdy juz sie urodzilo to zmienil zdanie myslał: Nareszcie bede mial rodzine bede ja kochal a ona mnie '' i zmienil zdanie pokochal ich ale nie zupelnie..
Wedlub mnie kochal glownie teddiego bo czul sie znim bardziej związany a Tonks uwazal za: Matke MOJEGO dziecka
Dlatego uwazam ze gdyby Tonks zniknęła srednio by to odczul. Mial syna ,to byla jego rodzina,tylko jego...


Wybaczcie mi fanki i fani remusa.Kazdy ma przecierz prawo miec wlasne zdanie.
Lily713 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 08-26-2007, 15:28   #14
Kot
Senior Member
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 134
Domyślnie RE: Co sądzicie na temat 11 rozdziału? Chodzi mi o zachowanie Remusa.

Lili, ja jestem rozdarta wewnętrznie. Część ( nawet większa) mnie całkowicie się z Tobą zgadza. Wedłóg mnie zasłóżył na kogoś lepszego, od Tonks. Z drugiej jednak srony wierze, że Remus niebyłby zdolny ożnić się z kimś gdyby tego kogoś nie kochał. Remus w mooich oczach , był, jest i będzie postacią idealną! A co do stosunku Remusa do Teddiego, to myślę, że Remus nietylko go kochał, ale był bardzo dumny, że ma takiego syna, swojego, własnego, który odziedziczył po nim geny. ( Oby takrze mądrość, bo na matkę nie ma co liczyć)
No nie ja znowu mam wątpliwości co do pary Remus/Tonks, jakiś czas temu udało mi się je rozwiać ( dzięki pomocy pewnej wspaniałej i upszejmej Lunatyczki ) a teraz znowu wydaje mi się to strasznie naciągane. Remus zasłużył na kogoś lepszego!
Kot jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 08-31-2007, 14:16   #15
LunaMadness
Fan "Strefy 11" i tarota
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 63
Domyślnie RE: Co sądzicie na temat 11 rozdziału? Chodzi mi o zachowanie Remusa.

zgadzam się z wypowiedziami kot
deathly hallows podobały mi się min z tego względu, że postaci pokazywały swą drugą stronę: Lupin miał chwilę słabości, źli okazali się dobrymi, lub nie aż tak bardzo zepsutymi i pozbawionymi ludzkich uczuć
LunaMadness jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 01-26-2008, 22:03   #16
Bella Ravenclaw
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Posty: 191
Wyślij wiadomość przez MSN do Bella Ravenclaw
Domyślnie RE: Co sądzicie na temat 11 rozdziału? Chodzi mi o zachowanie Remusa.

Lupin chciał jak najlepiej dla swojej rodziny, zamierzał odejść od Tonks i Teda bo myślał że to ich tak naprawde uszczęśliwi i zaoszczędzi im wielu kłopotów. Troche mnie rozczarowało jego zachowanie, ale robił to przecież w dobrej wierze
Bella Ravenclaw jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 01-28-2008, 21:33   #17
Muriel
Junior Member
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Posty: 5
Domyślnie RE: Co sądzicie na temat 11 rozdziału? Chodzi mi o zachowanie Remusa.

ja też sadzę, ze nie chciał skrzywdzić najbliższych, ale zrobiło mi się smutno jak dowiedziałam sie o śmierci Lupina i Tonks i pomyślałam sobie, że mały Ted zostanie sam tak jak kiedyś Harry!
Muriel jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-11-2008, 18:26   #18
wero92nika
Czytelnik horoskopów
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 22
Wyślij wiadomość przez MSN do wero92nika
Domyślnie RE: Co sądzicie na temat 11 rozdziału? Chodzi mi o zachowanie Remusa.

Też mnie to zdziwiło,ale bardzo spodobała mi się ta zmiana Remusa. Zawsze był taki cichy,opanowany i spokojny. Wreszcie wyszły z niego emocje. Pokazał co czuje.
No i nie dziwie mu się, Harry trochę przesadził.
wero92nika jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-11-2008, 19:08   #19
Kot
Senior Member
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 134
Domyślnie RE: Co sądzicie na temat 11 rozdziału? Chodzi mi o zachowanie Remusa.

Tu się z Tobą zgodzę Harry naprawdę mocno przesadził. Moim zdaniem Remus zawsze okazywał emocję - życzliwosć i ciepło to w pewnym sensie też emocje. Jest mi jednak przykro ponieważ remusł wybuchł z nadmiaru z łych emocji. to co miało mu przynieśc radość i sczęście przyniosło ból, wątpliwości, cierpienie i wyżuty sumienia. Mówię tu o ślubie z Nimfadorą. myślę, że ona go nie rozumiała, a już napewno nie dokońca. Odniosłam wrażenie, że remus nie mógł z nią poważnie porozmawiać o swoich obawach bo ona je bagatelizowała. Nie potrafiła Go zrozumieć, a Remus potrzebował zrozumienia w tyej nowej dla niego sytuacji. Może gdyby mógł całkowicie liczyć na Tonks nigdy by nie doszło do sceny z 11 rozdziału. to nie jest jego wina, że zachował sie tak mało remusowato....
Kot jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-14-2008, 22:38   #20
nimfadora21
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Posty: 131
Wyślij wiadomość przez ICQ do nimfadora21
Domyślnie RE: Co sądzicie na temat 11 rozdziału? Chodzi mi o zachowanie Remusa.

Harry przecież nie wiedział, co ma o tym myśleć. Po za tym Dumbledor powiedział mu wyraźnie, że może wtajemniczyć tylko Hermionę i Rona. Rzeczywiście, trochę przesadził, ale to także dało Lupinowi wiele do myślenia.
nimfadora21 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Odpowiedz


Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Co sądzicie na temat Michaela Gambona? Albus _ Dumbledore Aktorzy 16 11-15-2009 03:33
Czy to co łączyło Remusa i Tonks to miłość? Aniela Insygnia Śmierci 32 07-29-2009 22:27
Fun Club Remusa Lupina by MoonyAlex&Bella (UWAGA! Spoilery 7. tomu! ) Bella Inne 231 01-13-2009 14:32
[NZ] Historia Moony Alex i Remusa Lupina _Tonks Kosz 7 07-12-2008 16:12


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:31.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.