|
01-10-2008, 09:35
|
#21
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: Jaskinia Platona
Posty: 988
|
RE: Zmieniacze czasu
Cytat:
|
Ja uważam, że Rowling uznała, że w życiu czarodziejów rządzi los. Bo przecież, gdyby w 3 części Harry i Hermiona nie użyli zmieniacza, to wszystko byłoby inaczej. Więc można powiedzieć, że tak miało być. Sama nie wiem, jak to lepiej wytłumaczyć. Myślę, że autorka dosyć dokładnie przemyślała ich działanie. Po prostu, to było "wpisane" w los, że mieli oni cofnąć się w czasie. A nie mogli tego zrobić np. 13 lat wcześniej. Zobaczcie, czy znaleziono martwego Hardodzioba? Czy zobaczyli oni Syriusza bez duszy? Nie. Oni tylko tak myśleli. Ale okazało się inaczej. Oni wcale nie zmienili biegu życia. Tylko wypełnili swoją misję tak, żeby ten bieg zachować taki, jaki był odgórnie ustalony. Cała akcja ze zmieniaczem po części uświadamia nam, że nawet cofanie w czasie czasami jest zaplanowane przez los. Bo gdyby cofnęli się te 13 lat temu, to wszystko potoczyłoby się zupełnie inaczej. Wtedy zmieniliby ten bieg. Rozumie ktoś o co mi chodzi? xP Po prostu, tutaj chodzi o potęgę czasu i losu. No i jak to się mówi, tak miało po prostu być.
|
Więc niby Zmieniacze zostały stworzone...spacjalnie dla tego jednego czynu?No cóż też to brałam pod uwagę ,ale nie wiadomo jak widzi to sama Rowling. Ale to prawdopodobne bo niby po co zniszczyła by je w V tomie? Bo były już nie potrzebne...A pamiętajmy ,że....zniszczyła je herma
__________________
''The world is spinning too fast
I'm buying lead Nike shoes
To keep myself tethered
To the days I try to lose''
|
|
|
01-10-2008, 15:31
|
#22
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Mar 2007
Posty: 1,708
|
RE: Zmieniacze czasu
Nie, ale myślę, że były wykorzystywane do podobnych sytuacji. Taka jest moja wizja tych Zmieniaczy. Po prostu... Zmieniacze używane były wtedy, kiedy tak chciał los, przynamniej ja tak to rozumiem i tyle.
__________________
Because nothing sucks worse than feeling alone, no matter how many people are around.
|
|
|
01-11-2008, 15:43
|
#23
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Sep 2007
Posty: 448
|
RE: Zmieniacze czasu
Flegma, haha xD obie sie nie rozumiemy xD ja wiem o co Ci chodzi xD Mowie przeciez, ze sama sie nad tym dlugi czas zastanawialam. Z tym ze nie umiem tego przekazac dalej xD z reszta Ty chyba tez masz z tym problemy^^ haha
omg.. wyzsza filozofia sie tu tworzy^^ to nie jest zdrowe :lol:
__________________
... bo mężczyźni to dupczyciele, a dupczycielom się nie ufa.
|
|
|
01-11-2008, 16:25
|
#24
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: Jaskinia Platona
Posty: 988
|
RE: Zmieniacze czasu
Cytat:
|
omg.. wyzsza filozofia sie tu tworzy^^ to nie jest zdrowe
|
Taa, ale tylko nieliczni ją tworzą.
Cytat:
|
Nie, ale myślę, że były wykorzystywane do podobnych sytuacji. Taka jest moja wizja tych Zmieniaczy. Po prostu... Zmieniacze używane były wtedy, kiedy tak chciał los, przynamniej ja tak to rozumiem i tyle.
|
Ciekawe w jakich. Tak naprawdę nie wiele wiemy o Zmieniaczach oprócz tego ,ze mogą cofać czas i istniał ich spory zapas w Ministerstwie. Interesuje mnie jednak fakt ,że inni czarodzieje nie interesowali się nimi zanadto. Przecież z takim wynalazkiem można by zmienić świat...albo go całkiem spieprzyć. B)
__________________
''The world is spinning too fast
I'm buying lead Nike shoes
To keep myself tethered
To the days I try to lose''
|
|
|
01-11-2008, 16:36
|
#25
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Mar 2007
Posty: 1,708
|
RE: Zmieniacze czasu
Cytat:
|
Flegma, haha xD obie sie nie rozumiemy xD ja wiem o co Ci chodzi
|
Nie no, ja tam wiem mniejwięcej o co Ci chodzi =P. Ale ja sama dużo myślę i potem trudno to wszystko przekazać ludziom (czyt. Wam xD).
I tak, nie wiemy za wiele o zmieniaczach. Miały one ogromną moc, bo czas jest rzeczą nieskończenie wszechmocną. Ale myślę też, że były chronione naprawdę dobrze, więc też nie było łatwo się do nich dostać. Te Zmieniacze, to skomplikowane stworzenia ; ).
__________________
Because nothing sucks worse than feeling alone, no matter how many people are around.
|
|
|
01-11-2008, 16:44
|
#26
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: Jaskinia Platona
Posty: 988
|
RE: Zmieniacze czasu
Cytat:
|
I tak, nie wiemy za wiele o zmieniaczach. Miała one ogromną moc, bo czas jest rzeczą nieskończenie wszechmocną. Ale myślę też, że były chronione naprawdę dobrze, więc też nie było łatwo się do nich dostać. Te Zmieniacze, to skomplikowane stworzenia ; ).
|
Nie ''miała'' tylko miały  . [small]Dzięki, poprawiłam xP.[/small]
Ale czy czas można nazwać ''rzeczą'' . Trochę dziwnie to brzmi, _ale rozumiem, _że nie miałaś innego określenia.
Ja _, tam coś czuję, _że Rowling nie będzie do nich wracać w VII tomie. _Chyba uzna, _że nie warto. _Ale to tylko moje przeczucia...
__________________
''The world is spinning too fast
I'm buying lead Nike shoes
To keep myself tethered
To the days I try to lose''
|
|
|
01-11-2008, 21:23
|
#27
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Sep 2007
Posty: 448
|
RE: Zmieniacze czasu
Cytat:
|
Taa, ale tylko nieliczni ją tworzą.smiley
|
Swieta racja ;)
Cytat:
|
I tak, nie wiemy za wiele o zmieniaczach. Miały one ogromną moc, bo czas jest rzeczą nieskończenie wszechmocną. Ale myślę też, że były chronione naprawdę dobrze, więc też nie było łatwo się do nich dostać. Te Zmieniacze, to skomplikowane stworzenia ; ).
|
One chyba w ogole nie byly chronione. Skoro miala do nich dostep zwykla uczennica Hogwartu (Hermiona rzecz jasna xD), to chyba znaczy, ze jakos specjalnie sie nimi nie interesowali. No bo co to za problem by byl jej zwyczajnie taki zmieniacz zwinac xD
Cytat:
|
Ja _,tam coś czuję,_że Rowling nie będzie do nich wracać w VII tomie._Chyba uzna,_że nie warto._Ale to tylko moje przeczucia...
|
No chyba nie po to je zniszczyla, zeby teraz do nich wracac. Pewnie pomyslala troche nad tym, nad czym my teraz dumamy, i zdala sobie sprawe ze z tymi zmieniaczami nic nie wiadomo w sumie. Mozna ich uzywac do tylu rzeczy ze glowa boli, i pewnie dlatego sie ich pozbyla.
__________________
... bo mężczyźni to dupczyciele, a dupczycielom się nie ufa.
|
|
|
01-12-2008, 01:46
|
#28
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,744
|
RE: Zmieniacze czasu
Cytat:
|
One chyba w ogole nie byly chronione. Skoro miala do nich dostep zwykla uczennica Hogwartu (Hermiona rzecz jasna xD), to chyba znaczy, ze jakos specjalnie sie nimi nie interesowali. No bo co to za problem by byl jej zwyczajnie taki zmieniacz zwinac xD
|
A nie było tak, że Minerwa musiała specjalnie załatwiać owy zmieniacz z Ministerstwa, a Hermionę obowiązywała tajemnica? ;]
|
|
|
01-12-2008, 08:34
|
#29
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Dec 2006
Posty: 493
|
RE: Zmieniacze czasu
Dziwne ze w trzeciej czesci Knot nie pomyslal ze zostal uzyty zmieniacz czasu w koncu byl ministrem magii wiec napewno wiedzial o ich istnieniu czemu sie nie domyslil ze Syriusz uciekł z hogwartu dzieki zmieniacza. A pamietacie w filmie jak kat przecina dynie wtedy nie Harry Ron i Hermiona mysleli ze to Hardodziob ale pozniej uzywaja zmieniacza czasu i widza ze to byla zwykla dynia. W ksiazce jest taki fragment gdzie Knot sie pyta Snape czy nie wie co moglo przepedzic dementorow wiec wynika z tego ze to wtedy Harry przepedzil ich mimo ze w tej chwili lezal w lozku nie wiedzac ze to on zrobil bo jeszcze tego nie zrobil. A co do losu to masz racje w tym przypadku los chcial zeby zostal uzyty zmieniacz czasu bo wszystko bylo widoczne za pierwszym razem tak jakby zostal on uzyty. A co do smierci Lilly i Jamesa to przeciez Sybilia Trelwey przepowiedziala ze Czarny pan straci swa moc ze naznaczy swego przeciwnka rownego sobie. Zauwazcie gdyby Voldemort nie zataakowal harrego to by sie nie spelnila przepowiednia i czarny pan dalej by sial postrach wsrod czarodziejow poprostu los chcial w tym przypadku zeby to przepowiednia sie spelnila zadnego zmieniacza czasu nie mozna by bylo uzyc bo przez to cala przepowiednia by nie miala szansu bo niby kiedy by Voldemort naznaczyl Harrego rownemu sobie w Hogwarcie i by stracil zycze na 13 lat oczywiscie tu mowa o voldemorcie
|
|
|
01-12-2008, 12:26
|
#30
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Sep 2007
Posty: 448
|
RE: Zmieniacze czasu
Cytat:
|
A nie było tak, że Minerwa musiała specjalnie załatwiać owy zmieniacz z Ministerstwa, a Hermionę obowiązywała tajemnica? ;]
|
No niby tak, no ale sam fakt ze mogla go sobie uzywac zeby chodzic na kilka lekcji rownoczesnie, jest chory. Skoro byly one tak strasznie chronione -.-'
Cytat:
|
Zauwazcie gdyby Voldemort nie zataakowal harrego to by sie nie spelnila przepowiednia i czarny pan dalej by sial postrach wsrod czarodziejow poprostu los chcial w tym przypadku zeby to przepowiednia sie spelnila zadnego zmieniacza czasu nie mozna by bylo uzyc bo przez to cala przepowiednia by nie miala szansu bo niby kiedy by Voldemort naznaczyl Harrego rownemu sobie w Hogwarcie i by stracil zycze na 13 lat oczywiscie tu mowa o voldemorcie
|
No wlasnie.. "nie mozna". A dlaczego nie mozna? Jestem tylko ciekawa, czy jakby jednak uzyli tego zmieniacza, to czy stalo by sie cos ciekawego.. no bo w koncu los mialby pokrzyzowany plan xD wiecie o co mi chodzi? xD hah.. no nie wiem jak to wytlumaczyc^^
__________________
... bo mężczyźni to dupczyciele, a dupczycielom się nie ufa.
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 02:57.
|
|