LoTR, Eragon czy HP. Co za różnica? No, może jednak jakaś jest, bo książki Rowling SĄ dla dzieci. Eragon jest dla młodzieży I dzieci. A LoTR? LoTR jest dla tych którzy wiedzą, co to fantasty, więc Gmichu, dziwię się, że w ogóle po to sięgnąłeś

W sumie tak czy siak, uważam, że Eragon wcale nie jest taki nudny. Owszem, zgadzam się z eV, że w LoTR jest o wiele, wiele więcej opisów przyrody, miejsc, itp. ale w Dziedzictwie jest tego tyle, że gdyby wyciągnąć same dialogi ta książka byłaby 'chudsza' o połowę.
W każdym bądź razie Potter u mnie nie będzie równał się z książkami Tolkiena. O.