|
02-09-2010, 23:19
|
#21
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Feb 2010
Posty: 19
|
Cytat:
Napisał Michal93ns
"Ale skoro jesteś pewny niech będzie Gryffindor !
Słówko pewny może sugerować że Harry myślał na 2 miejscu o Gryffonach. Przecież poznał już Hermionę i Rona. Tiara przydzieliła jego najlepszych przyjaciół do Gryffindoru a więc on też tam chciał trafić <przynajmniej ja tak uważam :P >
|
Pisze się gryfona, przez jedno 'f', ale to tak na marginesie ;].
Pewny, ale nie domu. Pewny tego, że nie chce być w Slytherinie. Trzeba by przeczytać cały fragment przydziału, aby zrozumieć o co mi chodzi. Harry nigdzie nie wspomniał, że chce do Gryffindoru. Tira stwierdziła: Skro jesteś PEWNY, że nie chcesz do Slytherinu, to pójdziesz do Gryffindoru, bo i tam pasujesz
Pergamina ma rację. Oni sie kumplowali! Nie była to jednak przyjaźń. A co do Hermiony to nie jest prawda. Można powiedzieć, ze oni się jeszcze nie znali. Poznali się dopiero w rozdziale o trolu ;]
Harry była PRAWDZIWYM gryfonem i ślizgonem. Do obu domów pasował. A że nie chciał do Slytherinu poszedł do Gryffindoru.
|
|
|
02-10-2010, 00:11
|
#22
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Feb 2010
Posty: 5
|
Według mnie Harry napewno pasował do Griffindoru bo był bardzo odważny, a przecież odwaga to była jedna z najważniejszych cech jakie cenił sobie Godryk.
Dlaczego nie trafił do Slytherinu?bo sam o to poprosił Tiare...choć bezwątpienia był wielkim czarodziejem i napewno pasował by jako Ślizgon.Oprócz tego znał mowe węży.
__________________
"Prawda to cudowna i straszliwa rzecz,
więc trzeba się z nią obchodzić ostrożnie..."
|
|
|
02-11-2010, 12:34
|
#23
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Dec 2008
Lokalizacja: KBK
Posty: 176
|
CHodzi o to, że Harry był wężousty i kilka takich cech, które pasują do Slytherinu np. potęga (w sesie że był potężnym czarodziejem). Był też odwważny, co przypasowało go do Gryffindoru. Ostatecznie sam poprosił Tiarę, co go różni od ślizgonów. Więcej jest napisane w Komnacie Tajemnic
|
|
|
02-15-2010, 10:56
|
#24
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Feb 2010
Posty: 8
|
Zgadzam się z Wami też, że Harry oprócz cząstki duszy Voldiego w sobie miał też pewne cechy, które pasowały do Slytherinu, jednak dom ten kojarzy mi się z ludźmi starsznie egoistycznymi, stawiającymi na pierwszym miejscu swoje własne dobro, a Harry taki przecież nie był, dla niego najważniejszymi wartościami były przyjaźń i miłość i wg mnie to sprawiało, że nie pasował do wychowanków Severka ^^
|
|
|
04-09-2010, 17:17
|
#25
|
|
Fan "Strefy 11" i tarota
Zarejestrowany: Sep 2009
Posty: 61
|
Myślę że pasowałby do Slytherinu, ponieważ:
- był wężousty
- był wielkim czarodziejem
- przede wszystkim miał w sobie cząstkę Voldemorta
- i myślę że dlatego że był sławny
Do Gryfindoru, ponieważ:
- był odważny
- był uczciwy
- był szlachetny
- był silny ( na swój sposób)
- jego przyjaciel tam był
- jego rodzice tam byli (chociaż nie jestem pewien czy o tym w tedy wiedział)
No i chyba tyle.
|
|
|
05-22-2010, 22:36
|
#26
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: May 2010
Lokalizacja: Polish
Posty: 2
|
Harry tak jak powiedział Dumbeldore ma wiele cech które Salazar Slytherin sobie cenił ( wężoustność, wielka moc ). Harry też posiadał cząstke Voldemorta. Dumbeldore wyjaśnia harremu że tiara umieściła go w Gryffindorze ponieważ on sam tego chciał. Cytat z książki:
- Bo widzisz harry,to nasze wybory ukazują, kim naprawde jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności.
Więc wegług mnie Harry został przyjęty do dobrego domu.
__________________
Bo w życiu chodzi o to, a żeby nadać mu sens.
To nie śmierci się boimy, tak jak świadomości że umrzemy. - moj cytat
|
|
|
05-24-2010, 15:51
|
#27
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: May 2010
Lokalizacja: Kasinka Mała (gdzieś tam) :P
Posty: 7
|
hm... nie każdego znas można przydzielić tylko do jednej grupy ludzi, tak samo harry miał w sobie trochę jednego i trochę drugiego. ale jak już zauważyliscie, Dumbledore stwierdził, że to nasze decyzje o nas świadczą. Możliwe, że duży wpływ na decyzję Tiary miała ta cząsta Voldemrta, ale tego chyba się nie dowiemy 
ciekawe jaki byłby Harry, gdyby nie trafił tam gdzie trafił...
__________________
'śmierć będzie ostatnim wrogiem, który zostanie zniszczony'
|
|
|
06-06-2010, 17:48
|
#28
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Jun 2010
Posty: 1
|
Moim zdaniem to z tego powodu, że Tiara od razu wiedziała, że z Harry'ego będzie ktoś wielki. 
Większość wzbudzających respekt czarodziejów wybyło właśnie ze Slytherinu. - to po pierwsze.
A po drugie, jak się później dowiadujemy, miał w sobie cząstkę czarnej magii prosto z różdżki Voldemorta.
Było więc to więc po prostu najnormalniejsze w świecie. Mimo wszystko przecież kapelusz zgodził się, by chłopak poszedł do Gryffindoru, ze względu na jego charakter.
Z początku mogło to być nie jasne..., ale po przeczytaniu siódmej części, chyba każdy powinien znać odpowiedź na to pytanie
|
|
|
06-26-2010, 19:58
|
#29
|
|
Niepoprawny marzyciel
Zarejestrowany: Jun 2010
Posty: 44
|
Część 2. Harry wyciąga z triary miecz Godryka Gryfindora, a teraz najwarzniejsze, słowa Dumbledora: Harry tylko PRAWDZIWY GRYFON JEST W STANIE WYCCIĄGNĄĆ MIECZ GODYKA GRYFINDORA!!!
|
|
|
07-02-2010, 09:58
|
#30
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Jul 2010
Posty: 3
|
Harry wyciągną miecz Godryka Gryfindora, a tylko prawdziwy gryfon mógł go wyciągnąć!
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 07:33.
|
|