Ja myslalam ze snape jest dobry tylkko ze ta srawa z Jamesem... w 6 części go znienawidzilam a w 7...wow JKR powinna pracować w klinice plastycznej gdzie CALKOWICIE zmieniaja ludzi... Jednak przyznam sie z początku myslalam ze snape jest zly bo nikt go nie kocha... w sumie po części to sie sprawdzilo

a jak przeczytałam ze kochał lily to spadłam z krzesła

serio

A ta lania...sama nie wiem co myslalam ze to jakis znak od Lily czy cos. Snapa nie podejrzewalam. Moze dlatego ze lania jest troche zalagodna jak na wredny charakterek sevka. Ale dziwi mnie jedno jak on mial czelnosc nasmiewac sie w 6 czesci ze tonks ma patronusa tego kogo kocha??? A on to co?niewiniątko???hehe i kto to mowi...No no ...Ale wzdrygam sie gdy pomysle o tytule:HARRY SNAPE I KAMIEN FILOZOFICZNY...Brrr...straszne nie?