|
12-30-2007, 12:42
|
#21
|
|
Fanatyk, niegroźny
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 296
|
RE: Niezgodzności z książką.
Matko! Przecież nigdy nie będzie takiej ekranizacji książki, która będzie miała wszystko. Zawsze pominą jakieś sceny. Wczujcie się w takiego człowieka, który nie czytał HP (tacy są, i zawsze będą) i gdyby umieścili tam wszystkie wątki, które są zawarte w powieści to taki zwykły widz mógłby się pogubić. To jest film! A nie zekranizowana książka ...
Wracając do tematu: mnie nie podobało się kiedy to w labiryncie nic nie było. Książka kipiała, różnymi zwierzętami, czyhającymi za ścianą, czy różne zaklęcia, które należało złamać. Nie wspomnę o WA, gdzie nie było żadnych pobocznych wątków. Skupiono się tylko na tym głównym ...
|
|
|
01-04-2008, 16:25
|
#22
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Jan 2008
Posty: 18
|
RE: Niezgodzności z książką.
Zgadzam się, że nigdy nie będzie takiej ekranizacji, która będzie wierna książce. nie mam pretensji o tym kto co i jak w filmie a kto co i jak naprawdę w książce. Bo widz, który książki nie czytał też musi zrozumieć fabułę a czas filmu jest ograniczony. Jednak denerwują mnie szczegóły, które nie sprawiłyby kłopotu wytwórni Warner Brothers, a sprawiałyby dobre wrażenie. Na przykład taki błędny rycerz. WśCIELKE CZERWONY - w filmie niebieski. Albo nie mieli czerwonego lakieru, albo forsy na lakiernika, albo producenci to daltoniści
|
|
|
01-16-2008, 23:44
|
#23
|
|
Moderator
Zarejestrowany: Aug 2007
Lokalizacja: Trondheim
Posty: 4,354
|
RE: Niezgodzności z książką.
Ludzie, przecież tu chodzi o kompletne niezgodności, które nas denerwują, drażnią. MI aktualnie przypomniała się jeszcze jedna 'niezgodność'. Jest to całkiem wycięta scena. Jak mogli w filmie nie ZAZNACZYĆ kim byli Huncwoci? Totalny absurd.
__________________
Life is wasted on the living
|
|
|
01-25-2008, 11:35
|
#24
|
|
Member
Zarejestrowany: Nov 2007
Posty: 40
|
RE: Niezgodzności z książką.
W czwartej części na szczęście pominęli WESZ-a, bo to była jedna żenada o żal. Te wszystkie skrzaty i ich masochizm..:no: , ale w zasadzie pominięto połowę wątków w książce. :smilewinkgrin:
|
|
|
01-26-2008, 21:00
|
#25
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Jan 2008
Posty: 1
|
RE: Niezgodzności z książką.
np kolor błędnego rycerza:no::no:
|
|
|
01-31-2008, 21:53
|
#26
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Jan 2008
Posty: 7
|
RE: Niezgodzności z książką.
po wiem jedno wcale nie jest tak źle jak mówicie jak nie wierzycie to przeczytajcie Eragona a potem obejrzyjcie film, bo w nim pomnieli tyle wątków że nie jestem sobie wstanie wyobrazić jak zrobią drugą częśc.
a co do Harrego cóż pierwsze części były dobrze zekranizowane bo były stosunkowo krótkie np 326 stron kamień filozoficzny a 959 zakon feniksa czyli z grubsza 3 razy więcej a długość filmu ta sama żeby zakon był tak dokładny jak kamień to musiał by trwać koło 5h co się wydaje troszkę dużo więc siłom rzeczy trzeba coś wyciąć.
Inna sprawa ze takich rzeczy jak kolor oczu czy tym podobne detale powinny być zgodne bo w końcu nie jest to wielki problem, z drugiej strony nie są to takie istotne zmiany.
|
|
|
02-06-2008, 22:02
|
#27
|
|
Fan "Strefy 11" i tarota
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 72
|
RE: Niezgodzności z książką.
macie rację, nie da się idealnie odwzorować książki, ale... no bez przesady! V część jest strasznie "inna" od książki... To, że Harry wyciągnął różdżkę przy kolegach Dudley'a, sposób przedstawienia Luny, sposób w jaki Harry poznał testrale, sposób przemieszczania się Śmierciożerców i członków Zakonu w ministerstwie, latanie na miotle nad Londynem, śmierć Syriusza, Cho jako zdrajca i inne wypadki przy pracy są straszne... nie wspomne już o tym, że aktorzy nie są dobrani za dobrze (zwłaszcza Watson)... Mam nadzieję że 6 i 7 część będą o wiele lepsze...
|
|
|
02-08-2008, 14:13
|
#28
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 7
|
RE: Niezgodzności z książką.
Cytat:
|
w 4 cz. harry latal i skakal na jednej z wiezy - to nieprawda!
|
Oby było więcej takich niezgodności, bo scena była wyczochrana w kosmos :P
Czasami zmiany w fabule sa wynikiem głupich pomysłów reżysera/scenarzysty (dementor bez kaptura:P) czasami wynikiem konieczności (wyjaśnianie dwóch spraw w jednej scenie, nie wprowadzenie jakiejś postaci i przejęcie jej roli przez inną ze względu na oszczędność czasu) a czasami zwyczajnie wychodzi filmowi na dobre (do dziś dziękuję rezyserowi czwórki, ze ten smok zerwał się z łańcucha) :-D
|
|
|
02-29-2008, 14:06
|
#29
|
|
Fanatyk, niegroźny
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 222
|
RE: Niezgodzności z książką.
Umbrige nie byla taka slodka w piatej części w filmie przypominała lalke barbie wieku podeszłego już! Cho nie zdradziła GD. Te dekrety nepewno nie bylo ich aż tyle:upset:
duz by wymieniać ! oglądam te filmy dlatego że uwielbiam HP!!!
__________________
-----Odkąd jest na świecie mój mały cud, na wszystko patrzę inaczej----
|
|
|
03-01-2008, 17:16
|
#30
|
|
Fan "Strefy 11" i tarota
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 99
|
RE: Niezgodzności z książką.
niezgodności jest cala masa...
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 19:10.
|
|