RE: Błonia
Nie byłabym taka pewna
*mówi cicho uśmiechając się lekko*
*opiera głowę na ramieniu Pawła*
sorx, że na ostatnich dniach tak mało z Tobą gadałam, ale nie miałam za wiele czasu i humoru
-----------------------------------------------------
*wzdycha smutno*
dobra, pa
*mówi cicho i też wstahje*
*rzuca jeszcze jeden kamień do wody i wlecze się do zamku*
|