|
01-30-2010, 15:08
|
#331
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Jan 2010
Lokalizacja: Legnica
Posty: 17
|
Podczas pobytu w Karpaczu na feriach zimowych w sezonie 2001-2002 w jakiejś księgarni moja kuzynka (wtedy licealistka o ile pamiętam) kupiła sobie książkę o nauce jazdy na snowboardzie i przy okazji mi wzięła na moje oko niezbyt interesującą pozycję pt. "Harry Potter i kamień filozoficzny". Przez cały pobyt przeczytałem może z 10 stron i to tak na siłę, ale ostatniego wieczoru sięgnąłem po nią i już po powrocie skończyłem pierwszą częśc Drugą dostałem w maju tego samego roku podczas pobytu w szpitalu, po powrocie z niego i przeczytaniu 2. kupiłem trzecią i dośc szybko ją skończyłem. "Czarę ognia" dostałem na którąś gwiazdkę ale długo nie mogłem się zabrac do jej przeczytania, bo "fascynująca opowieśc o Franku Bryce" (tak się chyba nazywał) niezbyt przypadła mi do gustu. W końcu sięgnąłem po książkę i po zmęczeniu kawałka z Frankiem delektowałem się czwartą częścią przygód Pottera ;]. Kolejne części kupowałem już w dniu premiery.
pozdro
I tyle ;]
|
|
|
01-30-2010, 21:50
|
#332
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Jan 2010
Posty: 9
|
Pewnego pieknego dnia nie miałem co robić,znalazłem filmy online to sobie obejrzałem wszystkie części.A ostatnio zostałem zmuszony wyporzyczyć książki z biblioteki,to i Harrego zacząłem czytać,spodobała mi się...i czytam nadal.
Pozdro
|
|
|
02-08-2010, 13:21
|
#333
|
|
Fanatyk, niegroźny
Zarejestrowany: Feb 2010
Lokalizacja: Zaczarowane miejsce :*
Posty: 218
|
Ja z Harrym zacząłem równo jak wyszła 1 część jego przygód.
Dostałem tę książke na urodziny (lipiec-praktycznie zawsze w tym miesiącu jest nowa część filmu więc taki prezent mały to bilet na HP) przeczytałem, spodobała mi sie (mojej mamie też ^^) poszliśmy potem na film i tak za każdym razem przy wyjściu nowej części Harrego
__________________
"–Szpiegowałem dla ciebie, kłamałem dla ciebie, narażałem dla ciebie rzycie, a wszystko to robiłem, by zapewnić bezpieczeństwo synowi Lily. A teraz mówisz mi, że hodowałeś go jak prosiaka na rzeź.
–To bardzo wzruszające, Severusie – powiedział z powagą Dumbledore. – A więc w końcu dojrzałeś do tego, by przejmować się losem tego chłopca?
–Jego losem? – wykrzyknął Snape.–Expecto patronum
–Przez te wszystkie lata?...
–Zawsze."
7.02.2010r 21:30 - Setny post
7.07.2010r 21:30 - Dwusetny post
|
|
|
02-16-2010, 18:32
|
#334
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Feb 2010
Lokalizacja: Krk
Posty: 23
|
na jakiś czas przed premierą cz. I w Polsce znalazłam w swojej księgarni wersję demo ; ) HPiKT, były to bodajże najciekawsze urywki pierwszych rozdziałów - opisujące początki HP w świecie magii. Bardzo mi się spodobało, ale gdy nadeszła moda na Pottera, zupełnie nie skojarzyłam, że to właśnie ta książka - wyśmiewałam się z ludzi, którzy czytali Sagę  Aż w końcu moja przyjaciółka wcisnęła mi pierwszą część, przekonując, bym najpierw przeczytała to, co tak ostro krytykuję. Przesiedziałam pod kołdrą z latarką całą noc, następnego dnia błagając o część drugą : ) i tak poleciało ; )
__________________
Harry (...) podejrzewał, że to Dumbledore powstrzymał Snape’a od postawienia mu pały Harry Potter i Więzień Azkabanu
Ostatnio edytowane przez leniwa : 02-16-2010 o 20:41.
|
|
|
04-25-2010, 14:08
|
#335
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Feb 2010
Posty: 7
|
Ja kiedys warczalam na HP bo uwazalam ze to glupie i przereklamowane. Swoja przygode zaczelam w tamtym roku w drugi dzien swiat Bozego Narodzenia. Wtedy nocowalam u przyjaciolki a ona byla fanka HP. Akurat w telewizji lecial Wiezien Azkabanu. I mnie zmusila do ogladania filmu z nia ^^. W przerwal mowila tez troche o dwoch poprzednich czesciach zebym miala jakies pojecie o tym. No i mi sie zaczal podobac. Potem obejzalam Kamien filozoficzny i czesc Czary ognia. A w sylwestra Ksiecia Polkrwi. Oczywiscie polowe z tego rozumialam wiec grzecznie wzielam sie za czytanie od poczatku. Gdzie tylko moglam zabieralam ksiazke. W koncu wszyscy na roku widzieli co czytam. Bo zamiast sluchac wykladow czytalam Harrego. Ostatnie dwie czesci to pochlonelam. Podczas insygniow odrywalam sie od ksiazki na posilki i spanie. I teraz kiedy patrze na siebie kiedys to sie pukam w glowe czemu nie wzielam sie za to wczesniej.
|
|
|
04-25-2010, 14:45
|
#336
|
|
Niepoprawny marzyciel
Zarejestrowany: Feb 2010
Lokalizacja: Cze-wa
Posty: 44
|
Tak szczerze, to po obejrzeniu filmu (a raczej połowy) stwierdziłam, że to beznadziejna książka.. Ale tak jakoś się złożyło, że w wakacje 3 lata temu jak zawsze wybrałam się do biblioteki. Zawsze wybierałam książki z gatunku fantastyki. No i bibliotekarka zaproponowała mi "Harry'ego Pottera". Masakrycznie się "wciągnęłam" w tą lekturę. No a po przeczytaniu wszystkich części, tak mi się ona spodobała, że dostałam całą serię na urodziny
__________________
"Śmierć będzie ostatnim wrogiem, który zostanie zniszczony"
"Harry Potter i Insygnia Śmierci"
"Sztuką jest żyć.. a prawdziwym arcydziełem żyć i nie zejść na psy!"
Liroy
|
|
|
05-12-2010, 14:21
|
#337
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Apr 2010
Posty: 24
|
Ja o HP dowiedziałam się od mojej kuzynki, ale najpierw nie zabardzo mnie to interesowało. Potem obejrzałam pierwsze trzy filmy i stwierdziłam, że warto by było przeczytać książki. Najpierw czytałam książki z biblioteki i pożyczone od kuzynki, ale powtarzam je często, więc kupiłam sobie własne.
|
|
|
05-24-2010, 20:31
|
#338
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: May 2010
Lokalizacja: Kasinka Mała (gdzieś tam) :P
Posty: 7
|
moja przygoda była troszkę dizwna, może nudna...
moja koleżanka (wielka fanka, w dodadtku bardzo inteligentna dziewczyna) czytała te ksiażki już w 2, 3 klasie podstawówki... dziwilismy sie jej bo co dzień miała inną część. byłam też w kinie na 'komnacie tajemnic' i pamiętam, że strasznie się bałam, szczególnie momentu gdy Hermiona jest kotem (rodzice nadal sie ze mnie nabijają :P) no i tu jest wielka luka. w tym roku szkolnym, po całęj epidemii Zmierzchu ( byłam fanką) stwierdziłam, że można by było to przeczyać, przecież miliony osób to czyta, musi coś w tym być. i okazało się prawdą. chłonełam jedna za drugą, oglądałam filmy i tonełąm w uwielieniu do HArrego. może nie jestem weteranem, ale uważam, że to swietna ksiazka. morał? nie oceniaj ksiażki po okładce... i filmach
__________________
'śmierć będzie ostatnim wrogiem, który zostanie zniszczony'
|
|
|
06-06-2010, 14:29
|
#339
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Jan 2010
Lokalizacja: Wilkasy
Posty: 5
|
O ile dobrze pamiętam, to było to w roku 2000 lub 2001... w każdym bądź razie napewno przed wejsciem pierwszego filmu do kin  .
Młoda byłam, jakieś 8/9 lat.
Przyszłam w odwiedziny do moich starszych kuzynek, a jedna z nich była wtedy zafascynowana książkami o magii itp. itd. Zaczęła mi troszkę opowiadać o serii przygód młodego czarodzieja. Nawet pożyczyła mi "Komnatę Tajemnic", bo pierwszy tom akurat pożyczyła cioci, która przerabiała tą książkę z uczniami w swojej szkole  .
Jak zaczęłąm czytać, tak do dzisiaj nie potrafię sie oderwać. Czas leci, a Harry Potter nigdy mi się nie znudzi
|
|
|
07-20-2010, 10:22
|
#340
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Jul 2010
Posty: 3
|
Wszystko zaczeło się jakieś 8-9 lat temu, w gimnazjum kolega czytał Harry'ego Pottera w każdej wolnej chwili czy to na lekcji czy to na przerwie w końcu zaciekawiony jego zainteresowaniem poprosiłem go żeby pożyczył mi 1 część, po przeczytaniu oczywiście poprosiłem go o kolejne i tak przeczytałem 4 czy 5 części przygód o Czarodzieju i tak zaczęła się moja przygoda z dziełem pani Rowlling. Z biegiem czasu kupiłem własne książki...
__________________
Na studiach najbliżej 4.0 byłem podczas badania alkomatem.
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 08:28.
|
|