No cóż ja też wiele razy się zastanawiałem jakim zwierzęciem bym został. Napewno nie żadnym ptakiem - większości nich się brzydzę, także nie koniem, psem, kotem, krową czy jakimś innym domowym zwierzaczkiem. Owady odpadają, gryzonie i płazy też nie. Pozostają ryby, ssaki i gady, czyli wszystko co lubię.
Gdybym miał wybrać między rybami to wybrałbym - Jego =
Gdybym miał wybrać między ssakami to wybrałbym - Fenka =

, lub Wilka =
Gdybym miał wybierać między gadami to wybrałbym - Węża oczywiście =
Ale, które z nich bym wybrał to już nie wiem.