RE: Bal
* nie będę ci robić żadnych wyrzutów ani nic w tym stylu. Nie będę cię do niczego zmuszać. Ale jeżeli to zakończyć, to tylko w moim stylu - powiedziała szeptem, przytuliła się do niego i pocałowała go.*
* zaraz potem odepchnęła go od siebie*
* rób co chcesz - dodała i skierowała się z powrotem na kanapę*
__________________
and we don't care about the young folks talkin' bout the young style
|