No to teraz moja kolej

Moje ukochane filmy :
- Jedwabna Opowieść - jedyny w swoim rodzaju. W przeciwieństwie do większości filmów , nacisk został położony na plastyczność i estetykę, zamiast na akcję. Coś pięknego.
- Życie jest piękne - ludzie mogą sobie mówić,że mało realistyczny, ale chyba nie o to w tym filmie chodzi. Mogą też uważać, że zrobienie filmu o Holocauście w postaci familijnej komedii jest niesmaczne. Nie zmienia to jednak faktu, że to właśnie "Życie jest piękne" jest jednym z filmów, które wzbudziły u mnie nasilniejsze emocje.
- Forrest Gump - Komentarz chyba zbędny
- Zmruż oczy - na półce postawiłabym go koło "Jedwabnej Opowieści". Dostarcza nietylko wrażeń estetycznych ,ale skłania do myślenia.
- Amadeusz - Mistrzostwo. Wariacje na temat życia największego geniusza muzyki wszech czasów. Oglądałam wiele razy, zawsze z wielką przyjemnością.
- Amelia - Piękne obrazy, piękna muzyka, ciekawa fabuła. Coś jeszcze?