|
03-27-2009, 21:23
|
#521
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Jan 2009
Lokalizacja: A gdzieś w Polsce.
Posty: 360
|
- Hmm... Ta.. -Jęknęła Kasia rozmasowując sobie rękę
- Że co? - zapytał Alan.
- Że h**ów sto - odburknęła Kasia.
- Hmm...
- Ja idę do siebie. Spać - jęknęła Lupinka i odeszła.
// Ja oglądałam  //
__________________
"Bywają takie wątłe nitki, łączące człowieka z otoczeniem, ktore dopiero wtedy, gdy przychodzi do zerwania ich, okazują się naczyniami krwionośnymi"
|
|
|
03-27-2009, 23:18
|
#522
|
|
Fan "Strefy 11" i tarota
Zarejestrowany: Mar 2009
Lokalizacja: w moim wyimmaginowanym świecie bez zapałek
Posty: 149
|
*-Dobranoc - mruknęla do Kasi
*-Boże, ja też jestem wykończona - ziewneła
*Wyciągnęła rękę w stronę paczki żelków.
*-Macie ochotę? - spytała się reszty - Eemm. Na żelki, oczywiście xD
//Pierwsza miłość? mi dzisiaj kumpele mówiły, że nie żyje xD>
__________________
' więc nowocześnie terroryzuj, romantycznie hipnotyzuj mnie.! ' <33
|
|
|
03-28-2009, 13:14
|
#523
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: May 2007
Lokalizacja: Grimmauld Place 12
Posty: 4,556
|
//Wiem, że nie zyje^^ Ale na zmartwychwstanie powstanie... ;P A jak nie to jest jeszcze Prima Aprilis! xD//
- Mi możesz dać, nie obrażę się - chwyciła do ręki paczkę żelek i zaczęła jeść kilka z nich - muhahaha! Colowa! - zaśmiała się głosem złych bohaterów kreskówek i żelka zniknęła w jej ustach.
Przez chwilę znów panowała cisza.
- Macie pomysł co dziś robimy? - zapytała - w końcu ładna pogoda, tak więc wiecie można robić dużo rzeczy - dodała.
__________________
Jestem Angie Davis - The last one of Slytherin heiress !
~
Kto jest Śmierciożercą? Ja! Ktoś o tym wie? Może rzucę na niego Avada Kedavra?
~
Od cnót Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wiedzy o własnej wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie!
~
Do You want to get to know me? I'm sorry... You can't... I'm available only for "friends" and popular persons...
Cały mój profil
|
|
|
03-29-2009, 16:21
|
#524
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Jan 2009
Lokalizacja: A gdzieś w Polsce.
Posty: 360
|
- Pojęcia nie mam
- Może włączymy muzykę? - zaproponowała Meryl
- Ok - odparła Angela.
Angela włączyła radio. I zaczęła lecieć.. muzyka xD
- EJ! ŚPI SIĘ ! - krzyknęła na cały regulator Kasia stojąc w drzwiach Pokoju
// hpn.pl upada  Jedynie Slyth przetrwał i jakoś się turla  Brak nadziei dla Huffu//
__________________
"Bywają takie wątłe nitki, łączące człowieka z otoczeniem, ktore dopiero wtedy, gdy przychodzi do zerwania ich, okazują się naczyniami krwionośnymi"
Ostatnio edytowane przez Lupin_Kasia : 03-29-2009 o 16:25.
|
|
|
03-29-2009, 16:25
|
#525
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 330
|
*Nimfa od jakiegoś czasu stała za wszystkimi.*
- Możemy załapać jakiś szlaban... znowu. - odezwała się. Angie podskoczyła.
- To już nudne. - mruknął Alan
- Heh, racja. - odpowiedziała Nimfa
- A tak przy okazji mamy nową kumpelkę - powiedziała Angie wskazując na nową dziewczynę - Han to jest Nimfadora, Nimf to jest Hannah.
- Dla przyjaciół Nimfa albo Nimf. Jak wolisz... - Nimfa wyciągnęła rękę w stronę koleżanki.
- Do mnie mówią po prostu Han. - dziewczyna potrząsnęła ręką - Ty jesteś jedną z Tonks'ów?
- Taa... Ale chyba nie jestem z nimi spokrewniona. - Nimf pokazała na Alana i jego brata Olivera. - A nawet jakbym była to by mi nie powiedzieli. Alan lubi być tajemniczy, a Oliver bardzo mało mówi. Wiesz jak to jest z braćmi. Zawsze podobni...
- Ej! ja do niego nie jestem podobny. On jest brunetem i ma czarne włosy, a ja jestem niebieskookim blondynem. Gdzie tu widzisz podobieństwo? - Alan się wkurzył.
- Długość włosów, wielkość oczu i nosów, beznadziejnie się bijecie... - zaczęła wymieniać Nimfa.
- No dobra... Może jesteśmy trochę podobni - mruknął Alan.
- To co robimy? - powtórzyła pytanie Angie
|
|
|
03-29-2009, 16:32
|
#526
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Jan 2009
Lokalizacja: A gdzieś w Polsce.
Posty: 360
|
- Pierdzimy w stołki - odburknęła Kasia, po czym różdżką zrobiła se włosy w względny ład.
- Czyli ? - zapytała Han i Nimf jednocześnie
- Czyli - nie wiem Spojrzała na obie krzywo - Ja idę zarobić sobie szlaban - odwróciła się i wyszła.
__________________
"Bywają takie wątłe nitki, łączące człowieka z otoczeniem, ktore dopiero wtedy, gdy przychodzi do zerwania ich, okazują się naczyniami krwionośnymi"
|
|
|
03-29-2009, 16:38
|
#527
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 330
|
- Idziemy z tobą - odezwała się reszta puchonów.
* Alan, Oliver, Nimfa, Han, Angie i Kasia popędzili po korytarzach rozwalając wszystko co się dało xD Droga z rozwalonych przedmiotów prowadziła z lochów do 3 piętra. Tam zatrzymała ich Mc Gonagall.*
- To mamy przerąbane... - mruknął Alan
|
|
|
03-29-2009, 16:42
|
#528
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Jan 2009
Lokalizacja: A gdzieś w Polsce.
Posty: 360
|
- Złapcie się za ręce... - mruknęła Kasia do wszystkich.
- Że co? - szepnęła Han
- Zróbcie to - rozkazała szeptem - Oblivate!
McGonnagal padła na ziemię. Wszyscy łapiąc się za ręce teleportowali się do pokoju wspólnego ślizgonów...
__________________
"Bywają takie wątłe nitki, łączące człowieka z otoczeniem, ktore dopiero wtedy, gdy przychodzi do zerwania ich, okazują się naczyniami krwionośnymi"
|
|
|
03-29-2009, 19:58
|
#529
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: May 2007
Lokalizacja: Grimmauld Place 12
Posty: 4,556
|
//Turla ? <hahaha> jeżeli wypowiedzi typu "kto teraz pisze?", "no piszcie, ja teraz czasu nie mam" to, to turlanie to ja mogę tak codziennie pisać ;] My z Fanem od września wytrzymaliśmy... i się nie poddamy^^ A ludzie będą, ale dopiero na premierę nowego filmu ;/ A mnie walą wszyscy... Bo fani tacy, że koniec serii i sobie poszli... A ja siedzę dwa lata tu i nie odejdę ;P!. Grajcie w Metina, serv Agreonas... ;D//
Angela rozejrzała się.
- Nooo... Nie wiem jak się teleportowałaś w Hogwarcie, ale nieźle ci wyszło. - mruknęła - o i ślizgoński pokój... można siębyło spodziewać - oznajmiła wyniośle - wiesz, do Malfoy'a - stwierdziła śmiejąc sięw kierunku Nimfy.
- Ech to nie teleport. To przejście boczne... - odburknęła Kasia.
- Acha. Extra. - skwitowali chłopacy. - To gdzie ten Malfoy? Bo go nie widzę...
Panna Lupin przekręciła oczami pytając czy się w nim zakochali... usłyszała, że oni nie, ale nie wiedzą jak ona.
__________________
Jestem Angie Davis - The last one of Slytherin heiress !
~
Kto jest Śmierciożercą? Ja! Ktoś o tym wie? Może rzucę na niego Avada Kedavra?
~
Od cnót Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wiedzy o własnej wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie!
~
Do You want to get to know me? I'm sorry... You can't... I'm available only for "friends" and popular persons...
Cały mój profil
|
|
|
03-30-2009, 14:01
|
#530
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Jan 2009
Lokalizacja: A gdzieś w Polsce.
Posty: 360
|
- A czemu się przeniosłaś tutaj ? - zapytała Angela z charakterystycznym uśmiechem.
- Mogłam jeszcze przenieść się do gabinetu Snape'a, ale ja wolę ślizoński pokój - wydusiła Kasia przez zęby - a poza tym: Po co nam Malfoy?
- Żeby nam hasło powiedział - odezwała się Nimfa
- By ?
- Byśmy mogli wyjść! - warknęła Tonksówna.
- Oczywiście będzie zadowolony jak go obudzimy...
Poszukiwania trwały nadal...
// A ty się przeniesiesz do Slythu ? //
__________________
"Bywają takie wątłe nitki, łączące człowieka z otoczeniem, ktore dopiero wtedy, gdy przychodzi do zerwania ich, okazują się naczyniami krwionośnymi"
Ostatnio edytowane przez Lupin_Kasia : 03-30-2009 o 14:07.
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 17:08.
|
|