Taak przeszkadzasz wiesz bo mnie ropraszasz, swoją urodą... niemoge sie skupić jak jestes blisko mnie... NIE no przecierz żaztuje juz zkonczyłem.
*smieje sie
A ty co już lekcje zrobiłas??
*
*wstaje i przesiada się na kanapie*
no pewnie, za ciężka już dla ciebie jestem *mówi z udawanym wyrzutem* najpierw mnie spoasłeś słodyczami, a teraz ci ze mną niewygodnie *robi "groźnego" dzióbka z ust*