*Eghem-odchrząkuje i oświadcza uroczyście-Syriusz-patrzy ukradkiem na Kamcie xD*
*Czy mówie dobrze?-pyta*
__________________
Gówno mnie obchodzi co i kto przywiózł na cargo, nagapiłem się już dość na tych co mieli mieć Gallardo, a prokurator zajął im nawet ich starą Mazdę, zresztą chyba żona przez to zostawiła cię niedawno.
*Byłam z Syriuszem-odpowiada*
*Heh,chyba zgadłam-mówi triumfalnie xD-musze was opuścić jestem spiąca miałam ciężki dzien-powiada ziewając szeroko*
*Pa i do zobaczenia-żegna przyjaciół i kieruje sie w strone dormitorium*
__________________
Gówno mnie obchodzi co i kto przywiózł na cargo, nagapiłem się już dość na tych co mieli mieć Gallardo, a prokurator zajął im nawet ich starą Mazdę, zresztą chyba żona przez to zostawiła cię niedawno.