|
01-16-2010, 13:04
|
#701
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Jan 2010
Lokalizacja: Snape Major
Posty: 858
|
- A ta jego broooda - Klauu westchnęła z rozkoszy. - Tak łaskocze!
- Uspokujcie się, wariaci!-Sev zaśmiał się głośno.
- Wiecie co?-spytała Klauu.-Wyznam Hagridowi swą miłość! Tak! Tak!
- Eee...to dziwne..-Sev podrapał się po głowie.
- Ty jesteś dziwniejszy..-Draco klepął go po plecach.
- A przez ciebie twój ojciec rzucił się z klifu!!!-wrzasnął Sev, a Potter podszedł do niego i z całej siły kopnął.
- O, ty skór...!!!
-Nie wyzywaj go!-wrzasnął Draco przez łzy.
__________________
''Oszukujemy siebie tak często, że gdyby nam za to płacili, moglibyśmy się spokojnie utrzymać,, jak mawiał Wireman.
Yum Yum Yum
|
|
|
01-16-2010, 14:42
|
#702
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: May 2009
Lokalizacja: Rów Mariański
Posty: 411
|
No, nie mają mnie za dziwaka! -Nie wyzywaj go!-wrzasnął Draco przez łzy. Otarł je rękawem szaty i podszedł do Seva, po czym szepnął mu na ucho.
- Sev, ja już tak dłużej nie wytrzymam. On jest okropny! Z dnia na dzień co raz bardziej. Ty wiesz co on robi!- Teraz już krzyknął i złapał się za włosy. Harry spojrzał na niego dziwnie, a Sev pomyślał, że może kiedyś jeszcze będzie ucywilizoanym człowiekiem.
__________________
‘’Idę swoją własną drogą, możliwe jednak, że wasza droga przez jakiś czas będzie równoległa do mojej. ‘’
J.R.R Tolkien, Władca Pierścieni: Dwie wieże
*** dzieci są milsze od dorosłych
zwierzęta są milsze od dzieci
mówisz że rozumując w ten sposób muszę dojść do twierdzenia
że najmilszy jest pierwotniak pantofelek
no to co
milszy jest mi pantofelek od ciebie ty skurwysynie
Andrzej Bursa
Yum Yum Yum
|
|
|
01-16-2010, 15:01
|
#703
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Jan 2010
Lokalizacja: Snape Major
Posty: 858
|
- Sev, ja już tak dłużej nie wytrzymam. On jest okropny! Z dnia na dzień co raz bardziej. Ty wiesz co on robi!- Teraz już krzyknął i złapał się za włosy. Harry spojrzał na niego dziwnie, a Sev pomyślał, że może kiedyś jeszcze będzie ucywilizoanym człowiekiem.
-Że co?-spytał Sev.
- On..chciał trzymać mnie na błoniach za rękę! Przy moich kolegach!-szepnąl Draco.-Stracą do mnie respekt!
- Dracoo! Milutki, co się dziejeee?-spytał Potter wesoło.
- Pstro..-odpowiedział cicho Draco.
__________________
''Oszukujemy siebie tak często, że gdyby nam za to płacili, moglibyśmy się spokojnie utrzymać,, jak mawiał Wireman.
Yum Yum Yum
|
|
|
01-16-2010, 17:52
|
#704
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 401
|
- Pstro..-odpowiedział cicho Draco.
- Zaczynam się o niego martwi - Klauu pochyliła się ku Sevowi i położyła mu rękę na ramieniu. - Wiesz, to się robi coraz dziwniejsze. Raz cierpi, bo się pokłócili, a teraz na niego narzeka - dziewczyna wywróciła oczami.
- Taka jest miłość - odszepnął jej. - My z Lily też tak mieliśmy...
- Dracooo! Powiedz mi prawdę na jej temat! - zapiał Potter całkowicie zagłuszając Seva.
__________________
Damon <3
Zamiast tego usłyszała cichy i żartobliwy głos Damona:
- A słyszałaś, że pocałunek rudej dziewczyny leczy opryszczkę?
Walić moje skłonności do dramatyzowania.
|
|
|
01-16-2010, 19:34
|
#705
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Jan 2010
Lokalizacja: Snape Major
Posty: 858
|
- Dracooo! Powiedz mi prawdę na jej temat! - zapiał Potter całkowicie zagłuszając Seva.
- Na kogo temat?-zapytał Draco.
- Twojej dziewczyny!
- Nie mam dziewczyny.
- To czemu juz nie chcesz mnie całować?!-Potter rozpłakał się, a Draco odszedł od niego i schował się w jednej z kabin.
- Eh, dzieci..
__________________
''Oszukujemy siebie tak często, że gdyby nam za to płacili, moglibyśmy się spokojnie utrzymać,, jak mawiał Wireman.
Yum Yum Yum
|
|
|
01-16-2010, 20:03
|
#706
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 401
|
- Bądźcie poważni! - Klauu westchnęła przeciągle. - Miałam was za idealną parę!
Sev pokręcił głową z niedowierzaniem.
- Żartujesz? - Draco wychylił głowę z kabiny.
- Nie! Myślałam, że już zawsze będziecie razem, że się pobierzecie, że będziecie mieć dzieci..- rozmarzyła się.
- Ekhem. W Anglii małżeństwa gejowskie nie są zalegalizowane... - mruknął Potter drapiąc się po głowie.
- Serio?
__________________
Damon <3
Zamiast tego usłyszała cichy i żartobliwy głos Damona:
- A słyszałaś, że pocałunek rudej dziewczyny leczy opryszczkę?
Walić moje skłonności do dramatyzowania.
|
|
|
01-16-2010, 21:15
|
#707
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: May 2009
Lokalizacja: Rów Mariański
Posty: 411
|
- Ekhem. W Anglii małżeństwa gejowskie nie są zalegalizowane... - mruknął Potter drapiąc się po głowie.
- Serio?
- Tak, Harry widzisz, to nie jest nam pisane! - Wykrzyknął, kładąc dłoń na czole Draco, który przed chwilą wyszedł zza kabiny - To tylko aluzja, więc rozstańmy się w pokoju i niech każdy z nas pójdzie w osobną stronę - Mówił z udawaną pasją, a Sev i Klauu patrzyli na niego jak na wariata.
Zabije jak mnie jeszce raz z Potterem swatacie! To krótkotrwały romans.
__________________
‘’Idę swoją własną drogą, możliwe jednak, że wasza droga przez jakiś czas będzie równoległa do mojej. ‘’
J.R.R Tolkien, Władca Pierścieni: Dwie wieże
*** dzieci są milsze od dorosłych
zwierzęta są milsze od dzieci
mówisz że rozumując w ten sposób muszę dojść do twierdzenia
że najmilszy jest pierwotniak pantofelek
no to co
milszy jest mi pantofelek od ciebie ty skurwysynie
Andrzej Bursa
Yum Yum Yum
|
|
|
01-17-2010, 11:12
|
#708
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Jan 2010
Lokalizacja: Snape Major
Posty: 858
|
- Bo, wiesz..nie jesteś w moim typie. Ja..ja..ja-zacinał się Draco.-Ja kocham Hagrida! Klauu ma dobry gust...on jest taki brooodaty!
- Co?!Wolisz Hagrida ode mnie?!-wrzasnął zapłakany Potter.
- Błahahah!-Sev tarzał się po podłodze szaleńczo się śmiejąc.
- Tak, Harry-Draco poważnie spojrzał na Harry'ego.
- Draco, chodźmy do Hagrida i ...-powiedziała Klauu ale Sev w porę jej przerwał.
- A więc chodźmy do Hagrida i...-Draco rozmarzył się.
- Kuurde!-przeklął Sev.
- Powaleńce, nienawidzę was!-Potter trzasnął drzwiami i wyszedł.
__________________
''Oszukujemy siebie tak często, że gdyby nam za to płacili, moglibyśmy się spokojnie utrzymać,, jak mawiał Wireman.
Yum Yum Yum
|
|
|
01-17-2010, 11:38
|
#709
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 401
|
- Powaleńce, nienawidzę was!-Potter trzasnął drzwiami i wyszedł.
- To już chyba wystarczy co? - Sev otarł łzy, które spływały mu po policzkach.
- No ale idziemy do Hagrida czy nie? - spytała Klauu z naburmuszoną miną. - Draco, zobaczyłbyś jak łaskocze!
- To było tylko chwilowe zauroczenie! - powiedział Malfoy z przestrachem, że będzie musiał iść do znienawidzonego nauczyciela. - Od niego jedzie!
- Że co?!
__________________
Damon <3
Zamiast tego usłyszała cichy i żartobliwy głos Damona:
- A słyszałaś, że pocałunek rudej dziewczyny leczy opryszczkę?
Walić moje skłonności do dramatyzowania.
|
|
|
01-17-2010, 11:40
|
#710
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Jan 2008
Lokalizacja: Kraków ; )
Posty: 861
|
Co się tu działo jak ja nie pisałam?
-Że co?
- Ale ja kocham...-powiedział Draco
Lena właśnie weszła do Kibelka.
- ...Lenę
- Że co proszę? Kochasz mnie? Fajnie. Zawsze chciałam aby miom chłopakiem był Malfoy. Kocham cię od 1 klasy.
Dalej myślcie sami ;D
Mówiłam wam już że mam ADHD?
__________________
"Bo miłość, to żaden film w żadnym kinie, ani róże, ani całusy małe - duże, ale miłość kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze..."
Ostatnio edytowane przez Hermiona26 : 01-17-2010 o 11:43.
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:31.
|
|