|
08-21-2008, 23:02
|
#71
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Dec 2007
Posty: 33
|
RE: Ulubiony aktor (oczywiście NIE z HP)
Oczywiście Wentworth Miller za Michaela Scofielda! Jest nieziemsko przystojny, a przy tym rewelacyjny z niego aktor... Po za tym MArshall allman (LJ Burrows) i standardowo Johnny Deep za Sparrow'a..
|
|
|
08-21-2008, 23:08
|
#72
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 438
|
RE: Ulubiony aktor (oczywiście NIE z HP)
A ja lubię Brada Pitta  . Nie wiem czemu ;>. A aktorkę to Angelinę Jolie.
__________________
Areczek38
|
|
|
08-21-2008, 23:25
|
#73
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Jul 2008
Posty: 22
|
RE: Ulubiony aktor (oczywiście NIE z HP)
Heath Ledger za rolę Jokera.
|
|
|
08-26-2008, 18:45
|
#74
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2008
Lokalizacja: Privet Drive 4 Little Whinging Surrey England
Posty: 326
|
RE: Ulubiony aktor (oczywiście NIE z HP)
Johnny Deep za kapitana Jacka Sparrowa
Gary Oldman za grę w Leon Zawodowiec, no i oczywiście w HP
Mandy Moore-za wiele dobrych filmów i nagranych piosenek
__________________
"Ostatnie kłęby pary rozwijały się w jesiennym powietrzu. Pociąg powoli zniknął za zakrętem. Harry wciąż unosił rękę w geście pożegnania.
- Da sobie radę - powiedziała Ginny.
Harry spojrzał na nią, opuścił rękę i z roztargnieniem dotknął nią blizny na czole.
- Wiem.
Od dziewiętnastu lat blizna nie zabolała go ani razu.
Wszystko było dobrze."
|
|
|
08-28-2008, 21:59
|
#75
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 537
|
RE: Ulubiony aktor (oczywiście NIE z HP)
Jeśli miałby być to aktor/ka z HP z pewnością typowałabym Helenkę, albo Alana.
Ale skoro jest to temat o aktorach z innych filmów to zdecydowanie starsze pokolenie:
-Al Pacino, za wszystkie gangsterkie postacie jakie zagrał zaczynając od M.Corleone, po C. Brigante.
-Najukochańszy Marlon Brando, za Ojca Chrzestnego, Tramwaj zwany pożądaniem, Ostatnie tango w Paryżu i inne.
-Jack Nicholson- przede wszystkim Lot nad kukułczym gniazdem- geniusz.
-James Dean- trzy filmy, w których zagrał, ale jakże świetne ^^
A jeśli chodzi o kobiety to z pewnością:
-Audrey Hepburn- Rzymskie Wakacje, Śniadanie u Tiffaniego, Sabrina, My fair Lady i pozostałe
-Vivien Leigh- głównie za Przeminęło z wiatrem i Tramwaj zwany pożądaniem
-Meryl Streep- za oziębłą suke w Diabeł ubiera się u Prady, a także jej starsze filmy.
Myślę, że tych ważniejszych napisałam xd
|
|
|
08-30-2008, 15:27
|
#76
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: May 2008
Posty: 176
|
RE: Ulubiony aktor (oczywiście NIE z HP)
No dobra, możecie się śmiać i w ogóle, ale ja ubóstwiam Leonardo DiCaprio. Za Titanica i Romeo i Julię. No boski jest.
Poza nim, lubię jeszcze Burce'a Willis'a (za Szklaną Pułapkę i Armageddon) oraz Tom'a Cruise'a (za Mission Impossible 2 i 3). No i jeszcze niech będzie Brad Pitt. To tyle, jeśli chodzi o facetów.
Z aktorek najbardziej lubię Cameron Diaz, Angelinę Jolie i Kate Winslet.
|
|
|
08-30-2008, 16:56
|
#77
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 537
|
RE: Ulubiony aktor (oczywiście NIE z HP)
Halfblood-Princess, nikt się nie śmieje, bynajmniej nie ja. Uważam, że Leo zagrał genialnie w 'Co gryzie Gilberta Grape'a' czy 'Aviator' i innych filmach mniej komercyjnych. A Titanic faktycznie świetny. Według mnie to jeden z nielicznych młodych aktorów, który jest w stanie stać się gwiazdką wiekszego pokroju.
|
|
|
09-04-2008, 01:10
|
#78
|
|
Administrator
Zarejestrowany: Mar 2008
Lokalizacja: Marvel Universe
Posty: 1,811
|
RE: Ulubiony aktor (oczywiście NIE z HP)
Właśnie zajarzyłam, że można także wymieniać aktorki^^. O ile ulubionych aktorów mam kilku, to aktorkę ubóstwiam jedną, a jest to mianowicie... Helena Bonham Carter.
Pierwszy film, jaki ujrzałam, z jej udziałem to miniserial wyprodukowany dla telewiziji Hallmark, to Merlin ;] Helena zagrała Morganę, złą siostrę króla Artura, która... No właśnie, wcale nie była tak do końca zła.
Później przyszła pora na genialny Fight Club, gdzie partnerowała Bradowi Pittowi i Edwardowi Nortonowi. Jeden z najlepszych filmów, jakie kiedykolwiek powstały, a scena, w której Helena wydmuchuje dym papierosowy z ust przeszła już do historii.
Następnie przyszedł czas na zupełnie przypadkowe trafienie na Charlie i Fabryka Czekolady, które leciało w tv podczas jakichś świąt. Pamiętam ten niepowtarzalny klimat filmu i właśnie Carter, chociaż miała skromną rolę.
W lutym widziałam Sweeney Todd. Zachwyciłam się postacią Mrs Lovett. Urocza właścicielka paszteciarni, która nadzienie do swoich wypieków robi z trupów ;] Helena nie ma może zabójczego głosu, ale to, jak śpiewała, dodając swoją znakomitą grę, miało swój niepowtarzalny urok.
Wszyscy oczywiście znają piątą część potterowej sagi i Helenę Bonham Carter w roli obłąkanej Bellatrix Lestrange. I tu nie mam nic do dodanie, bo po prostu ona jest Bellą. Nikt inny nie mógłby grać tej postaci.
Całkiem niedawno, bo wczoraj, obejrzałam Dużą Rybę i oniemiałam. Jeżeli ktoś chce poczuć ten nastrojowy klimat, okraszony wspaniałym talentem aktorskim Heleny, to koniecznie powinien zobaczyć ten komediodramat fantasy. Tak, dokładnie tak ten gatunek można określić ;]
A już teraz czeka na mnie Gnijąca Panna Młoda, czyli animacja, w której Carter udziela głosu głównej postaci. Nie mogę się doczekać ;]
__________________
- Look at us. I'm frozen and you're dead. And I love you.
- It's a problem.
- Do you remember what you told me once? That every passing minute is a another chance to turn it all around.
- I'll find you again.
- I'll see you in another life... when we are both cats.
|
|
|
03-11-2009, 15:41
|
#79
|
|
Moderator
Zarejestrowany: Jun 2008
Lokalizacja: In this fuckin' world.
Posty: 431
|
Claire, też ją lubię^^. Ostatnio obejrzałam Pokój z widokiem, drugi film z jej jakże długiej filmografii. Sam film w sobie jest przeciętny, ale młoda Carter w głównej roli dodała klimatu. Jak na swój wiek, poradziła sobie...
Ostatnio edytowane przez Kerle : 03-11-2009 o 16:27.
|
|
|
03-11-2009, 15:58
|
#80
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Nov 2007
Lokalizacja: Kraków
Posty: 824
|
Bonham jest cudowna. Coś w sobie ma :<. Notabene uwielbiam Roberta i Jacksona ;p. Widziałam kilka produkcji z udziałem Jacksona i rozpływam się na jego oczami ;p. Lubię też McAvoya, po obejrzeniu "Wanted - Ścigani" i "Pokuty"... Reszta jego filmów też jest niezła. Heatha Legera podziwiam, Owena Wilsona też, Eddy Murphy też jest niezły : D... No i oczywiście Travolta  . A z aktorek to cenię z pewnością Umę Thurman. Cenię też grę aktorską Jolie ;p.
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 13:09.
|
|