|
09-04-2009, 23:09
|
#71
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Aug 2009
Lokalizacja: Starogard
Posty: 131
|
Stchórzył to od razu cienias...Przeoraszam bardzo...ale gdyby jakiś czarny fasa mi kazał zabić niewinnego człowieka , nie zabiłabym...bo oto idzie, tak? Nie zabił Dumbla, więc jest matołem, kukiełka Voldzia?
Spojrzmy szerzej na ten problem...czy Draco w ogole miał wybór? (wiem, zaraz mi wyjedziecie z Blackiem S, że on nawiał z domu itd , bla bla bla...tyle, ze Black miał do kogo nawiac..a malfoy? Do Craba? Goyla?A to Spass!) Rodzice od najmłodszych lat wpajali mu jakies popierdolenstwa związane z czystościa krwi, z nienawidzeniem i tempieniem szlam...nikt z nas nie jest w stanie okreslic, czy po wieloletnim praniu mozgu byłby dobrym czlowiekiem.
Przysłowie " z jakim przystajesz, takim sie stajesz" nabiera sensu.
Wykorzystywał swoją pozycje...jesli miał takie predyspozycje, dlaczego nie? co w tym złego... nigdy nie korzystaliscie ze znajomosci? albo z jakis swoich extra uprawnien...
Rowling przedstawiła go w takim swietle, w jakim chciala go sama widziec. Nie lubła go, więc rachunek jest prosty - oczerniła go, zrobila z niego popierdułkę, która w rzeczywistosci nie był. Stworzyła postać rzekomo negatywną...napisałam rzekomo, bo w jej mniemaniu wielbiciele Snape'a i malfoy'a powinni sie leczyć...a jednak okazuje sie, że Snape był ok..dlaczego więc nie potraficie się ukorzyc przed wielbicielkami Malfoy'a i przyznac, że może faktyczne to chłopisko było wporządku?
Nie dostaliscie na tacy wykreslonego portetu psychologicznego + rehabilitacji bohatera przez J.R i wasz pomyslunek legł w gruzach.
|
|
|
09-04-2009, 23:11
|
#72
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Aug 2009
Lokalizacja: Starogard
Posty: 131
|
Cytat:
Napisał Malfoy27
Jego stary był zakompleksiony bo składał podanie na jedyną nałożnicę Voldermorta ale on wybrał Nagini i już żal mi go troche bo węże mają ostre łuski ajć :/
|
jak cos pierdoliesz to az miło;
a co ze zgredkiem?DDDD
|
|
|
09-25-2009, 21:57
|
#73
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Jun 2009
Lokalizacja: Bielsko-Biała, Poland
Posty: 140
|
Po prostu jakieś 80% kobiet ma fioła na punkcie takich mrocznych, złych facetów. To pobudza wyobraźnię:P
__________________
"– Kocham Rona i Hermionę.
Draco uniósł brwi.
- Tak, i w tym tkwi problem, prawda? Właśnie dlatego, że ich kochasz, czułeś się przez te wszystkie lata winny. W momencie, kiedy obdarzyłeś ich uczuciem, musiałeś przestać być sobą."
"Światło pod wodą"
|
|
|
09-27-2009, 09:26
|
#74
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Sep 2009
Posty: 25
|
Zgadzam się Michiru. Dużo (całkiem możliwe, że 80%) kobiet ma fioła na punkcie złych facetów.
W sumie, czym by była książka bez jakiegoś czarnego charakteru płci męskiej...? ^^ Taki sarkastyczny, złośliwy Malfoy wiele wnosi do książki.
|
|
|
09-27-2009, 13:42
|
#75
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Jun 2009
Lokalizacja: Bielsko-Biała, Poland
Posty: 140
|
No właśnie  To taki barwny dodatek (no, może nie tylko dodatek...), który nie tylko ubarwia fabułę książki/filmu, ale może przy okazji przyciągać dziewczyny do czytania (jeśli mamy do czynienia z książką, oczywiście). Chyba w końcu zrobiłoby się trochę nudno, gdyby w książce były same kochane, przyjacielskie Rony i Harry (Harre?:P), albo okropne, voldemortowate potwory, na które spojrzeć się nie da
__________________
"– Kocham Rona i Hermionę.
Draco uniósł brwi.
- Tak, i w tym tkwi problem, prawda? Właśnie dlatego, że ich kochasz, czułeś się przez te wszystkie lata winny. W momencie, kiedy obdarzyłeś ich uczuciem, musiałeś przestać być sobą."
"Światło pod wodą"
|
|
|
09-27-2009, 13:54
|
#76
|
|
Fan "Strefy 11" i tarota
Zarejestrowany: Sep 2009
Lokalizacja: Hull, Wielka Brytania
Posty: 95
|
No pewnie, zgadzam się z powyższymy wypowiedziami. Dziewczyny lubią mrocznych facetów, którzy potem miękną. To jest słodkie
__________________
"No story lives unless someone wants to listen. The stories we love best do live in us forever, so whether you come back by page or by the big screen, Hogwarts will always be there to welcome you home."
|
|
|
09-28-2009, 17:46
|
#77
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Sep 2009
Posty: 25
|
Taaa... masz racje słodziutkie ^^
Źli faceci którzy zmienają się w uczuciowych i milutkich.....
|
|
|
10-16-2009, 16:21
|
#78
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Sep 2009
Lokalizacja: w przychodni...
Posty: 164
|
Podoba mi się w filmie xD
Nie, nie...
Udaje twardego, żeby nie pokazać, że jest wrażliwy.
Jak ja.
__________________
|
|
|
10-18-2009, 13:00
|
#79
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 10
|
Ja nic nie widze w draco, nie podoba mi sie jego postac ani w ksiazce ani w filmie. A gdyby taka postac faktycznie istniala, to juz na pewno nikt by jej nie lubil. Juz wole snape'a
|
|
|
01-15-2010, 11:33
|
#80
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Jan 2008
Lokalizacja: Kraków ; )
Posty: 861
|
Ja mam opętabnie na punkcie Malfoya oidkąd zaczełam czytać Dramione ;D
Kocham.
__________________
"Bo miłość, to żaden film w żadnym kinie, ani róże, ani całusy małe - duże, ale miłość kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze..."
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:29.
|
|