*wybudza się*
*Nie ja nie chce jechać do ciotki Barbary.. zostane w domu i bede pikł ciasteczka... - mówi przez sen*
*przewraca się na drógi bok*
*budzi sie*
*przeciera oczy*
*ziewa*
*siada na łóżku*
*ponownie przeciera oczy*
*wychodzi z dormitorium i idzie do kibla*
*znów potyka się o stopień*
*Kuźwa czy aj zawsze muszę się potykać o ten cholerny stopień?! - krzyczy i wchodzi do kibla*
*oddaje mocz xD*
*myje się*
*wychodzi z kibla i idzie spowrotem do dormitorium*
*Zimno dzisiaj na dworze - mówi spoglądając przez okno*
*ubiera się*
*ma na sobie sweer i koszule wychodzącą spod swetra*
*czesze włosy*
*wkłada różdżkę do kieszeni*
*wychodzi z dormitorium i idzie do PW*
*hejka krzychu - mówi do wchodzącego kolege*
*wiessz - koszula ci wystaje spod swetra-mówi do niego z mściwym usmieszkiem*
*lanne -ja sobie słucham HD - nic poza tym mówi*
*Cześć - mówi - a nie narzekam - dodał - która godzina? 10?! Zazwyczaj śpię do 12... ty i ja w miare wyspany jestem... szok - ciągnął*
*zauważa wychodzącą koszule spod swetra*
*Ouu... - mówi i jeszcze bardziej wyciąga koszule*
*No... pasuje - mówi*
*siada na kanapie*
*usmiecha sie*
hah .. ja dzisiaj o 7 wstalam ... spacer po bloniach, pozniej na sniadanie poszlam i wrocilam tutaj posiedziec
u mnie emma teraz slychac stranger heh ...
*patrzy na krzycha*
ty tak zawsze z wyciagnieta koszula chodzisz? hah ...
*O 7? Ja to bym potrzebował całego termosa kawy żeby sie wybudzić - mówi*
*zaczyna się robić głodny*
*Yyyy... przeważnie tak... nie lubie się 'sztywno' ubierać - mówi*