RE: SLYTHERIN
*Wchodzi do PW. Rozkłada się na kanapie. Brrr, trochę zimno się tu zrobiło. Pomyślała po czym wyczarowała ogień w kominku, nie taki zwykły, ale niebieski, kojarzący się z zimnem ogień. Świetnie pasuje do tego miejsca. Pomyślała i rozłożyła się jeszcze bardziej.*
|