![]() |
[D] Voldemort też człowiek – spać musi.
Poniższy "tfur" został napisany, aby zająć czym przez chwilkę umysł, bo egzaminy się zbliżają, a mi się nie pali zbytnio do nauki : P
Nie jestem przyzwyczajony do pisania czegoś krótszego od 3000 słów (to coś na dole ma równo 100), więc za wysokiego poziomu to to nie reprezentuje... No ale może komuś się spodoba, w co wątpię : P Voldemort też człowiek – spać musi. Severus skradał się korytarzem zamku swojego pana. Była noc, podczas której miał wykonać misternie zaplanowane zabójstwo Voldemorta. Pomysł był prosty - wystarczyło o północy wśliznąć się do komnaty mistrza i zabić go podczas snu. Przerażony otwierał powolutku drzwi do jego pokoju. Wszedł tam bezszelestnie i na paluszkach ruszył do jego łóżka. Voldemort ślinił się przytulony do pluszowego Koralgola. Celując w niego krzyknął: - Avada kadavra! Różdżka zamieniła się w gumową rybę, bo była podróbką. Voldemort zbudził się. - Akuku – powiedział nienawistnym głosem. Severus, nie wiedząc, co ma zrobić, wcisną Voldemortowi gumową rybę do gardła... Nazajutrz dostał Gumowy Order Merlina. |
Z pewnością jeden z gorszych drabble, jakie czytałam ;]
Po pierwsze, ma błędy - żaden drabble nie może mieć błędów, jest na to za krótki. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Nawet, gdyby odpuścić błędy, to temat jest naprawdę nieciekawy. Zakończenie powinno zaskakiwać, a w tym przypadku - również śmieszyć. A tego jest człowiekowi po prostu żal, bo nie trzyma żadnego poziomu. Ot, takie coś, twór bawiący idiotów. Cytat:
|
Zgadzam się całkowicie z twoją opinią : ]
Tego drabble napisałem, jak już wspomniałem, aby zająć czymś swój umysł. Od razu wiedziałem, że będzie słabe, bo jestem ostaną osobą, która nadaje się dopisanie czegoś takiego : P tu trzeba umieć pisać krótko i treściwie, a ja z natury lubię lać wodę : ) te dziwne zdania są tego następstwem, bo musiałem je wielokrotnie skracać, aby zmieściły się w 100 słowach. Dodatkowo mam nie drabblowe poczucie humoru : P Czy mnie to bawi? Tak, ale w inny sposób niż myślisz. Bawiło mnie pisanie tego. : ) Choć przypominałem trochę pana Weasley'a rozpalającego ognisko. Nijak mu to nie szło, ale sprawiało mu przyjemność nowe doświadczenie : P Mimo wszystko wolę jednak różdżkę (tzn długie opowiadania) : D Swoją drogą: chciało ci się wypisywać te wszystkie błędy? : P Ja bym tylko napisał, że mi się nie podoba, zostawił ten kawałek o idiotach : ] i tyle. Nom, ale pewnie jesteś bardziej pracowita ode mnie : ) Dzięki za szczerą opinię. |
Nie podoba mi się.
Nie śmieszne, zaskakujące. Błędy wymieniła E-Vaire. Jest ich dość sporo jak na 100 słów. Jak często ci się takie błędy zdarzają zainstaluj Mozillę/Operę. Tam się podkreślają błędy. Ale pisz dalej. Może wejdziesz w wprawę i będziesz pisać zachwycające ficki. |
Rzeczywiście było to dość słabe, ale nie ze względu na błędy. Najbardziej rzuca się w oczy brak dobrego pomysłu na zakończenie. Jak już słusznie zauważyła E-Vaire, powinno ono zaskakiwać, oraz śmieszyć. Ten drabble ani nie zaskoczył mnie, ani też nie rozśmieszył. Choć moim zdaniem samo zmieszczenie czegoś w miarę trzymającego się sensu w stu słowach jest czymś wielkim, jednak w tym gatunku literackim, że się tak wyrażę, chodzi o coś więcej. Myślę, że już to zrozumiałeś, i następny jakiego napiszesz ( a napiszesz na pewno ;> ) będzie już spełniał wszystkie warunki drabbla z prawdziwego zdarzenia.
|
Cóż, chyba rozumiem co masz na myśli Rzaki, mówiąc:
Cytat:
To nawet nie może być uznane za ficka. Taki tam bazgroł. O błędach nie mówię ; ). |
Średnio mi się podobało, ale rozumiem, że nie brałeś tego na serio i również nie weźmiesz sobie do serca mojej krytyki, skoro już nie planujesz pisać drabbli. Więc pozostawiam to tak, jak jest. Ale długie ficki masz pisać! xdd
|
:DSUPER. Gumowz order merlina xD
|
Nie podobało mi się. Niby miało być śmieszne, lecz wyszło trochę żałosne. A ty, Rzaki, pisać umiesz.
|
A mnie się spodobało. Krótkie, abstrakcyjne, trochę zabawne i zajmuje mój czas :)
|
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:59. |
Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.