[D] Voldemort też człowiek – spać musi.
Poniższy "tfur" został napisany, aby zająć czym przez chwilkę umysł, bo egzaminy się zbliżają, a mi się nie pali zbytnio do nauki : P
Nie jestem przyzwyczajony do pisania czegoś krótszego od 3000 słów (to coś na dole ma równo 100), więc za wysokiego poziomu to to nie reprezentuje... No ale może komuś się spodoba, w co wątpię : P
Voldemort też człowiek – spać musi.
Severus skradał się korytarzem zamku swojego pana. Była noc, podczas której miał wykonać misternie zaplanowane zabójstwo Voldemorta. Pomysł był prosty - wystarczyło o północy wśliznąć się do komnaty mistrza i zabić go podczas snu.
Przerażony otwierał powolutku drzwi do jego pokoju. Wszedł tam bezszelestnie i na paluszkach ruszył do jego łóżka. Voldemort ślinił się przytulony do pluszowego Koralgola.
Celując w niego krzyknął:
- Avada kadavra!
Różdżka zamieniła się w gumową rybę, bo była podróbką. Voldemort zbudził się.
- Akuku – powiedział nienawistnym głosem.
Severus, nie wiedząc, co ma zrobić, wcisną Voldemortowi gumową rybę do gardła... Nazajutrz dostał Gumowy Order Merlina.
|