Wątek: Gryffindor
Wyświetl pojedyńczy post
Stary 05-05-2008, 22:57   #908
slicznaGinny Weasley
Praktykant Voodoo
 
slicznaGinny Weasley na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: XD Hogward
Posty: 729
Wyślij wiadomość przez ICQ do slicznaGinny Weasley Wyślij wiadomość przez AIM do slicznaGinny Weasley Wyślij wiadomość przez MSN do slicznaGinny Weasley Wyślij wiadomość przez Yahoo do slicznaGinny Weasley
Domyślnie RE: Gryffindor

*Śliczna i Karola siedziały w PWG dosyć długo odrabiając lekcje z Eliksirów*
*Cóż chyba powinnyśmy już kończyć bo jutro bal i przydało by się trochę wyspać co Śiczna- powiedziała Karola*
*No chyba masz rację jutro muszę ładnie wyglądać-powiedziała Śliczna*
*Kiedy wychodziły powiedziały dobranoc Fredowi i Georgowi i poszły do dormitaorium*
*Wiesz co ja uważam ?-powiedział Fred -że to Harry powinien jej to powiedzieć.*
*Oooo o wilku mowa-powiedział Georg.*
*O czym tak gadacie? -zapytał się Harry*
*A wiesz tak właściwie to o tobie-powiedział Fred*
*Taaak a to ciekawe co takiego zrobiłem ,że o mnie gadacie.*
*No to, że nie jesteś szczery wobec Ślicznej i pomimo to ,że to jest coś dobrego
to może się to źle skończyć dla ciebie-pouczył go Fred*
*Tak zgadzam się z Fredem i jeszcze jedno nie zauważyłeś, że jakoś jej smutno?
-powiedział Georg*
*Dobra coś spróbuje z tym zrobić ale nie mogę jej tego powiedzieć to tajemnica Dambledor mnie zabije to ma być niespodzianka-powiedział Harry*
*Kiedy tak gadali nie zorientowali się ,że jest bardzo późno*
*Ej wiecie co chyba powinniśmy pójść spać -powiedział Harry i wszyscy skierowali się do swoich dormitoriów*
*Następnego dnia Śliczna nie miała dobrego humoru chociaż to dziś był bal*
*Zeszła jak zwykle na dół spotykając po drodze Harrego, którego udała ,że nie zauważyła*
*Siadła tam gdzie wczoraj kiedy zaczęła jeść zauważyła ,że kołoniej siada Harry*
*Cześć dlaczego taka smutna jesteś? -zapytał ją*
*Nie nie jestem tylko tak po prostu zamyśliłam się- powiedziała i w sumie była to prawda**
*Siedzieli tak jeszcze chwilę bez słowa ,aż Harry zaczął ponownie rozmowę*
*Wiem ,że się na mnie gniewasz ,że nie jestem z tobą do końca szczery-powiedział Harry -ale uwierz mi nie mogę ci tego powiedzieć Śliczna naprawdę tego nikt nie wie nawet Fred i Georg nawet Ron i Hermiona naprawdę, ale ty niedługo się o tym dowiesz, ale nie ode mnie tylko od Dambledora bo sam mi to powiedział i nie wiem czy nie dziś po balu- to mówiąc odszedł od stołu.*
*Śliczna nie wiedziała co ma teraz zrobić czy ma siedzieć czy może pobiec za nim i odpowiedzieć coś mu na to*
*Nagle z pomocą przyszła jej przyjaciółka Karolina*
*No idź za nim słyszałam to co powiedział tobie dzięki uszom dalekiego zasięgu ja mu wierze i widzę ,że ty mu też-powiedziała Kara*
*Śliczna wstała i szybko pobiegła za nim *
*Harry! Haaaarry! Poczekaj na mnie -krzyczała Śliczna za Harrym *
*Harry zatrzymał się i z uśmiechem poczekał na Śliczną- a więc słucham cię ślicznotko-powiedział Harry *
*Śliczna nic nie powiedziała tylko pociągnęła go na błonia i zaprowadziła go pod dąb i tam leciutko go pocałowała *
*To chciałam ci powiedzieć-powiedziała Śliczna *
*Harry nie mógł w to uwierzyć i pocałował Śliczną, ale zdecydowanie i mocniej*
*Śliczna przytuliła się mocno do Harrego*
*Kocham Cię- powiedział jej Harry ,a Śliczna mu odpowiedziała to samo*
*Poszli przejść się do okoła jeziora *
*Karolina natomiast siedziała w dormitorium i nie wiedziała co ma zrobić ze swoimi włosami kiedy wróciła Śliczna zaczęła ją wypytywać *
*Teraz nie mam czasu muszę się przygotować na bal ja z Harrym jesteśmy pierwszą parą- kiedy to powiedziała poszła do łazienki śpiewając radośnie*
*Co ona taka ucieszona-pomyślała sobie Karolina i zaczęła dalej szykować się na bal na ,który szła z Fredem bratem Ślicznej*
__________________
...Nie ma to jak stare dobre czasy...
slicznaGinny Weasley jest off-line