nie dam.. xD
*zabiera paluszki i wcina w kacie* tylko wez sie nie poplacz.. xD
*mowi widzac mine lenne* no dobra.. masz..
*wstaje i oddaje paluszki wrednej malpie*
*patrzy na nia z dziwna mina* ale moglabys sie podzielic egoistko
*Rzuca się na mimid*
- KARYMEK, KARYMEK! - woła
*Wyrywa Karymka i niesie dla Jaduka*
- Plosie - uśmiecha się od ucha do ucha
*Podskakuje*
- La la la la...
to czymaj .. ale nie zabieraj wiecej
*podaje jej opakowanie paluszkow*
*wstaje i znowu siada* ela ela ela ... gdzie umrebella marcelonka?
*rozglada sie ale jej nie widzi, trudno - pomyslala. Popatrzyla chwile na nimphe ktora wcinala paluszki*
- Pfffff
- Śmiarciojadzie nie dam
* Wytka jej język*
* Biega po całych błoniach krzycząc: Mam Karymka, mam Karymka ! Nikt mi teraz nie podskoczy !*
* Zatrzymuje się obok Lenne i Nimphy*
- Hahaha moja, moje ! - krzyczy
* Kradnie im wszystkie paluszki*
* Dalej biega*
- AŁAAAAAAA - krzyczy gdy wapada na drzewo
- beeee
* Biega dalej*
* Kradnie torebkę*
- hahaha złapcie mnie ! - krzyczy
* Uciaka na drzwo ( jabłoń) *
- TO ZA KARYMKA
bosh.. nie zabieraj.. A jak Ty mi wszystko zabierasz to jest dobrze..tak? nie ma.. ja tez musze Ci cos zabierac.. a co! xD
*wcina paluszki*
*patrzy co sie dzieje dookola* tyaa.. o co chodzi z ta umbrella..? mozesz mi wyjasnic..? xDD ja nie bardzo wtemacie jestem.. ehh.. xP
*patrzy z nadzieja na lenne* no dobra no.. wez juz sobie te paluszki..
*oddaje opakowanie z paluszkami lenne, widzac jak sie na nie patrzy. xD no przeciez Ci ich nie zjem.. chociaz nie.. ja juz je zjadlam.. xP hah.. no ale w kazdym razie jeszcze cos zostalo.. chyba
*trzesie opakowaniam* tyaa.. jest jeszcze sporo xD
moje Paluszki!!
*wrzeszczy na caly glos*
*wstaje i rzuca sie w bieg za marcelina, potyka sie o kamien i wali GLEBE na ziemie* auc auc. Oddawaj rihanomaniaczko moje paluszki ty! pfowata!
*otrzepuje sie i biegiem dalej za mimidka*
*zatrzymuje sie przy drzewie na ktorym siedzi FC marcelona*
*lapie sie raczkami za galaz i wchodzi powolutku za mimidka* byly sobie kootki trzy i gesiego sobie szly .. papapam. a teraz spokojnie .. nie ruszaj sie i oddaj mi mooo ..
*urwala i z loskotem spadla na tylek na ziemie lamiac przy okazji galaz*
AAA!! paluszki nam zabrala.. OJOJ! nie ladnie..
*wstaje i biegnie za mimid* oddawaj te paluszki zlodziejko mala!
*okraza cale blonia*
*zatrzymuje sie na chwile obok lenne zeby odetchnac* Ty wez mi pomoz.. a nie sama mam tak latac.. CHODZ TU! i tak Cie zlapie!
*dalej goni mimid*
-Mimid, Mimid, czekaj! Mam plan! Zebierzemy lenne i Nimphie wszystkie paluszki [pomijając fakt, że już to zrobiłaś xDD]
*lekko zdyszana siada pod drzewem*
-Mimid, czekaj nooo.
nie wymadrzaj sie .. wiesz jaka to mala wiedzma elowata? wojne rozpetala
pfwek !
a pff ..
*oklepuje swoje siedzenie, wstaje i rozglada sie dokola szuakajc wzrokiem FC marceliny*