Wróć   HPN.pl > Pozostałe > Kosz

 
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 01-23-2008, 12:05   #36
Domcia_hp
Senior Member
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 456
Wyślij wiadomość przez MSN do Domcia_hp
Domyślnie RE: Kwatera Główna Zakonu Feniksa

Dawno mnie tu nie było. Przepraszam Cię Angelino za tak długą nieobecność ... Wybaczysz? Już zabieram się za nadrobienie strat

* Weszła do KGZF
* W kuchni ujrzała panią Weasley

- Dobry dzień! Co dziś na śniadanko? - zaczęła - Może pomogę? Harry,Ron, Hermiona i Ginny jeszcze śpią? Co za leniuchy ... - wymamrotała

- Witaj, Domciu ... Lubisz tosty z serem? Zaraz będą gotowe ... To Ty może obudź całą tą gromadkę, co?

- W porządku. Zaraz będziemy na dole.

* weszła po schodach na drugie piętro
* zobaczyła wielkie lustro na ścianie

- Lustereczko, lustereczko ... Powiedz przecie, czy ja najpiękniejsza w świecie?
- zapytała szeptem

* na te słowa "tafla jeziora" pękła
* Domcia nie bardzo wiedziała co się dzieje ...

- Może to jakiś zazdrosny młodzieniec? Albo Voldzio ... Nie chce mi dać spokoju?! - pomyślała

* postanowiła się nie przejmować
* przeszła korytarz
* weszła do pokoju przyjaciół
* spali w najlepsze

* podeszła do łóżek Rona i Harrego
* pocałowała ich w policzek na dnień dobry, ale Ci ani drgnęli
* dziewczyny pokropiła wodą i nic

* usiadła na stoliku przy oknie
* zobaczyła mały flakonik ... kufle po piwie


- No tak, wczoraj się nieźle zabawili ... U Fleur na urodzinach. W sumie sama jestem niewyspana. - stwierdziła po namyśle

* weszła pod pierzynkę Harrego
* ułożyła się wygodnie i sama zasnęła


***


* do kuchni przyszedł już Syriusz, pan Weasley, Snape i Moody
* czekali na resztę towarzystwa


- Minęła godzina, a oni nie zeszli - poskarżyła się pani Weasley

- Dzieci, jak to dzieci ... - usprawiedliwiał jej mąż

* nagle Snape podniósł się z krzesła i teleportował się do sypialni młodzieży
* podjął drastyczne środki
* bogin w postaci pająka stąpał po pokoju
* Snape zadowolony pościągał kołdry z łóżek
* wszyscy się przebudzili
* w momencie, kiedy ujrzeli stwora, spanikowali (najbardziej Ron)
* żeby nie było to Snape udawał głupiego, że nic nie wie o tej niespodziance; szybko zszedł na dół

* kiedy Harry zobaczył Domcię w swoim łóżku stwierdził, że to musi być piękny sen, ale gdy dotknął jej włosów, okazało się, że jest to rzeczywistość
* złożył na jej ustach pocałunek, szybko się ubrał i pozbył się bogina zaklęciem Riddiculus

- I po kłopocie - stwierdził - Chodźmy lepiej na śniadanie ... Pewnie się nie cierpliwią

* niektórzy w pidżamach, niektórzy w szlafrokach, jedynie Harry ubrany zasiedli do stołu

- Smacznego - krzyknęli chórem


THE END


/ Wiem, że beznadziejne ... Ale wena twórcza mi uciekła/
Domcia_hp jest off-line  
 


Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
Uśmieszki są Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Zakon Feniksa Draco_123 Kosz 596 06-05-2008 23:44
Kwatera Zakonu Feniksa w Tybecie Voldemort Lord Kosz 95 01-23-2008 01:46
Premiera Zakonu Feniksa bujdka Kosz 2 07-09-2007 16:34


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:31.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.