|
02-07-2008, 17:45
|
#121
|
|
Fan "Strefy 11" i tarota
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 94
|
RE: Czy boicie się śmierci?
Boję się śmierci... ale bardziej bliskich, niż swojej. To musi być okropny ból...
Jestem gorliwą katoliczką i dużo czytam, dlatego sięgnęłam po dzienniczek siostry Faustyny. Tam jest opis piekła. Swięta Faustyna pisze, że została tam zabrana przez anioła i że męki tam przeżywane są straszne. Jest się dręczonym przez grzechy, które się popełniało za życia. Panuje tam dusząca ciemność i ciągle czuje się obecność szatana. W dodatku męka ta trwa wiecznie. Nie chciałabym się tam dostać.
|
|
|
02-11-2008, 15:21
|
#122
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 115
|
RE: Czy boicie się śmierci?
A ja?
Szczerze mówiąc-nie wiem.
Bać się może boje...Człowiek czuje ból odejścia...
Zresztą żadna śmierć nie jest przyjemna.
Jednak nie takie jest chyba sedno tematu,więc nie będę pisać jakiej śmierci się boję,tylko czy boję się jej w ogóle.
Nie mam pojęcia co będzie mnie czekać gdzieś tam. Czy trafię do nieba,do czyśćca...? Jak Tam będzie? Co będzie Tam na mnie czekać? Nie wiem. Wierzę w Boga,ale nie chodzę do kościoła.
Myślę,że teraz jeszcze nie jest odpowiednia chwila na rozprawianie o śmierci bo trzeba na razie żyć - jestem młoda xP xD
PS.Wiem,chaotycznie to napisałam... ^^
|
|
|
02-11-2008, 15:27
|
#123
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 438
|
RE: Czy boicie się śmierci?
Ja się śmierci nie boję, w końcu śmierć to brama do nowego życia. Ciekawe jk to jest po drugiej stronie...
__________________
Areczek38
|
|
|
02-11-2008, 18:56
|
#124
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Dec 2007
Posty: 1,204
|
RE: Czy boicie się śmierci?
areczek38, właściwie nie wiadomo czy jest ta druga strona... Ja jestem wierząca, więc wierze, że istnieje życie po śmierci, ale... Tu nigdy nic nie wiadomo. Tego nikt nam nie potwierdzi, ale i nie powie że to kłamstwo... Umrzemy, zobaczymy...
Czy boję się śmierci? Nie wiem... To jest trudne. Gdy byłam mała zmarła moja prababcia. Wtedy pierwszy raz zetknęłam się tak blisko ze śmiercią. Strasznie to przeżyłam. Miałam wtedy 6 lat. Później cały czas, panicznie się bałam, że w każdej chwili moge umrzeć. Nigdy tego nie zapomnę. Nie wiem, czy boje się śmierci, bo to jest coś nieznanego. Coś czego nie możemy oceniać, bo tego poprostu nie znamy. Ale z drugiej strony pożegnać się z życiem, to straszna wizja... Gdybym miała wybierać między życiem a śmiercią, to oczywiście wybrałabym życie... Jak byłam mała i parę razy nawet ryczałam z tego powodu, że można umrzeć. Mama wtedy zawsze mi mówiła, że człowiek najpierw długo żyje a dopiero później umiera. Ale ile zdarza się katastrof w których giną małe dzieci czy nastolatkowie? To nie jest w porządku. Dochodzę do wniosku, że boje się śmierci i to nie jest śmieszne. Śmierć jest straszna, nawet gdy nie dotyczy nas samych, tylko np. kolegę czy kogoś z rodziny. Często trudno przeżyć taką stratę...
|
|
|
02-11-2008, 22:40
|
#125
|
|
Member
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 62
|
RE: Czy boicie się śmierci?
Jestem osobą wierzącą i śmierć mnie nie przeraża... na pewno nie w takim stopniu w jakim starość.
Uważam, że to całkiem przyjemna alternatywa dla robienia pod siebie i nierozpoznawania najbliższych. Pomijam już walory estetyczne.
|
|
|
04-25-2008, 16:28
|
#126
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Apr 2008
Posty: 305
|
RE: Czy boicie się śmierci?
Uhm... czy ja boję się śmierci? Zdecydowanie tak. Jestem katoliczką, ale ostatnio trudno mi wierzyć, myślę że tam po drugiej stronie nic nie ma. Nic. Co raz częściej myślę, że życie wieczne nie istnieje. Tak jak przed narodzeniem, tak jak po pocałunku Dementora... ale też miewam inne myśli, że tam coś jednak jest. Takie myśli jakie powinna mieć, właśnie katoliczka. Zakładając, że tam po drugiej stronie jest Bóg, czyściec, niebo i piekło boję się tym bardziej. To jest przerażające. Podsumowując - nie wiem, czy jest tam coś czy nie, ale się boję. Cholernie się boję. Przeraża mnie wizja, pogrzebu kogoś bliskiego. Ich ciał w grobie, rozkładających się. To wywołuje u mnie dreszcze. Poczytam jeszcze książki religijne, bo jednak wszystkiego o życiu wiecznym nie wiem. Pozdrawiam, Juliet.
|
|
|
04-29-2008, 22:24
|
#127
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Apr 2008
Posty: 14
|
RE: Czy boicie się śmierci?
Brr... Dreszcze mnie przechodzą, kiedy myślę o umieraniu. Jak to gdzieś przeczytałam, tylko głupcy nie boją się śmierci - i taka jest prawda. Każdy powinien mieć obawy, każdy! Bowiem nikt z żyjących nie wiem, co czeka nas po 'przejściu na tamten świat'. Czy wierzący w Boga przejdą do obiecanego Edenu? Czy też na zawsze znikną z kuli ziemskiej i zostaną zapomniani? A może trafią do Piekła? A co, jeśli istnieje prawo karmy, czyli po śmieci wracamy pod inną postacią? Ano właśnie - tego nie wie nikt i póki nie umrze, nie dowie się. No i oczywiście nikt nie wie, kiedy zejdziemy z tego świata... Ale tutaj zacytuję kilka fragmentów z HP, które właśnie śmierci dotyczą... :
Cytat:
|
Umieranie? Nie, to w ogóle nie boli - powiedział Syriusz.
|
Cytat:
|
Śmierć będzie ostatnim wrogiem, który zostanie zniszczony...
|
I to by było na tyle...
|
|
|
05-28-2008, 09:57
|
#128
|
|
Moderator
Zarejestrowany: Aug 2007
Lokalizacja: Trondheim
Posty: 4,354
|
RE: Czy boicie się śmierci?
Cytat:
Cytat:
|
Umieranie? Nie, to w ogóle nie boli - powiedział Syriusz.
|
Cytat:
|
Śmierć będzie ostatnim wrogiem, który zostanie zniszczony...
|
I to by było na tyle...
|
sweet devil, użyłaś cytatów z książki. Napisała je autorka Harry'ego Pottera, która, zauważ - żyje nadal i nie umarła. To są jej cytaty. Ona nie może wiedzieć, jak to jest, gdy się umiera, dlatego nie wiem czy te fragmenty sa istotne, podejrzewam, że nie.
Czy boję się śmierci? Owszem. Boję się tego uczucia. Boję się wiedzieć, co będzie potem. Dziwnie jest myśleć o tym... I boję się, że zobaczę coś strasznego. Nie wiem, co to miałoby być. Po prostu boję się.
__________________
Life is wasted on the living
|
|
|
06-07-2008, 20:27
|
#129
|
|
Moderator
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 1,687
|
RE: Czy boicie się śmierci?
Umieranie ... Czy boli? Co się wtedy czuje? Nikt tego nie wie, i raczej nidy się nie dowie ;]
Czy ja boję się śmierci? Nie, uważam, że śmierć to kolejny, jeden z głównych etapów życia. Każdy człowiek (w zależności od wiary) śmierć postrzega inaczej. Np. chrześcijanin - Uważa, że śmierć to brama pomiędzy życiem na ziemi - a życiem w niebie czy piekle. Ja jestem chrześcijaninką, i właśnie tak uważam, że śmierć to normalna kolej rzeczy. I doprawdy - nie boję się samej śmierci. Napawa mnie ona wręcz szcześciem ;D Że trafię właśnie tam gdzie zawsze chciałam ;] Boję się tylko bólu, który może śmierć spowodować. Najlepszą śmiercią według mnie jest odłączenie od aparatury, po ciężkich chorobach. W szpitalu, w gronie bliskich. Umiera się szczęśliwie, świadomą, spokojną śmiercią.
Co nie znaczy, że w pewnym stopniu nie przeraża mnie spotkanie z Bogiem, bo tego obawiam się najbardziej.
Kiedyś rozmawiałam z moim kuzynem, który jest na teologii, czym jest śmierć. Wtedy nie byłam jeszcze tak zagorzałą katoliczką - krótko mówiąc - nie wierzyłam w to, że człowiek posiada duszę. Bałam się śmierci, ponieważ myślałam, że skończę się ja sama, że zgasne i po prostu odejdę w nicość, nie będzie już mnie samej w sobie.
Dopiero po tamtej rozmowie pojęlam, że tak stać się nie może, i śmierci się nie boję, przynajmniej momentu, w którym ona nastapi.
Dziękuję.
__________________
GUNS N' ROSES
|
|
|
06-07-2008, 20:43
|
#130
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 357
|
RE: Czy boicie się śmierci?
Cytat:
|
Najlepszą śmiercią według mnie jest odłączenie od aparatury, po ciężkich chorobach.
|
Rzeczywiście, umieranie w męczarniach, w gronie bliskich, którzy muszą na to patrzeć, musi być bardzo przyjemne 
Odłączenie od aparatury, gdybyś jeszcze żyła, byłoby morderstwem w świetle naszego prawa
Cytat:
Kiedyś rozmawiałam z moim kuzynem, który jest na teologii, czym jest śmierć. Wtedy nie byłam jeszcze tak zagorzałą katoliczką - krótko mówiąc - nie wierzyłam w to, że człowiek posiada duszę. Bałam się śmierci, ponieważ myślałam, że skończę się ja sama, że zgasne i po prostu odejdę w nicość, nie będzie już mnie samej w sobie.
Dopiero po tamtej rozmowie pojęlam, że tak stać się nie może, i śmierci się nie boję, przynajmniej momentu, w którym ona nastapi.
|
Chciałbym zobaczyć tą rozmowę, bo sam jestem w dośc podobnej sytuacji - nie wieżę w duszę i życie pozagrobowe.
A śmierci się nie boję, bo o niej nie myślę.
Chociaż nie mam zamiaru długo żyć.
Mówią, że piekło jest na ziemi.
Gdyby tak było, wiele bym dał, żeby wrócić tu z powrotem
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:48.
|
|