Wróć   HPN.pl > Pozostałe > Kosz

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 02-29-2008, 22:53   #781
Faiery Evina Karber
Junior Member
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Posty: 8
Domyślnie RE: Gryffindor

*Pora obiadowa*
*Po zjedzeniu obiadu poszłam na chwile do PWG było okkoło 10 osób musiałam chwile odpocząć i pomyśleć w ciszy i w spokoju położyłam się w łóżku i nagle coś na niego skoczyło
-O Mary
mała ruda kotka łasiła się do mnie nagle przyleciała sowa "Dziwne list o tej porze "*
Faiery Evina Karber jest off-line  
Stary 03-01-2008, 10:56   #782
Expecto Patronum
Senior Member
 
Expecto Patronum na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Sep 2007
Lokalizacja: Unia Tarnov !
Posty: 887
Wyślij wiadomość przez MSN do Expecto Patronum
Domyślnie RE: Gryffindor

*wchodzi do PWG*
*kładzie się na fotelu*
*zasypia*
*śni mu się koza i pięc feniksów*
*budzi się*
*biegnie do profesor Trelawney aby przepowiedziała mu ten sen*
*dobiega i puka*
*wchodzi*
__________________
Ślizgon

Śmierciożerca

http://upload.wikimedia.org/wikipedi...uc_Viatour.jpg
Auuuu wilkołaczki auuuu ! xDD

Ciemny loch
Gorący proch
Trochę krwi
W oddali drzwi


http://sedan.blox.pl/resource/muz60.jpg
Expecto Patronum jest off-line  
Stary 03-01-2008, 16:08   #783
Bella Tonks
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
 
Zarejestrowany: Sep 2007
Posty: 110
Wyślij wiadomość przez ICQ do Bella Tonks Wyślij wiadomość przez AIM do Bella Tonks Wyślij wiadomość przez MSN do Bella Tonks Wyślij wiadomość przez Yahoo do Bella Tonks
Domyślnie RE: Gryffindor

*szli aż doszli na piąte piętro*
*tam mcgonagall dotknęła różdżk apięciu cegieł i uazała się wielka komnata z czerwono-złotym baldachimem i z gryfami i jednoprożcami na ścianach*
- To jest Komnata Gryffindoru.Jak wiecie Komnata Slytherinu znajduje się w lochach, Hufflepuffu na pierwszym piętrze za obrazem centaura goniącego czarodzieja który ukradł jego strzały a komnata Ravenclawu znajduje się na siódmym piętrze.Jest nią Pokój Życzeń.
- Pokój Życzeń to komnata Ravenclawu? - zapytał Cormac McLaggen?
- Tak.Posłuchajcie.
Bella Tonks jest off-line  
Stary 03-01-2008, 16:43   #784
Expecto Patronum
Senior Member
 
Expecto Patronum na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Sep 2007
Lokalizacja: Unia Tarnov !
Posty: 887
Wyślij wiadomość przez MSN do Expecto Patronum
Domyślnie RE: Gryffindor

*kilka godzin poźniej wychodzi*
*biegnie do PWG*
*wbiega i siada na sofie*
*to była strata czasu iśc do tej wariatki - mówił sam do siebie - Tak na pewno umrę za dwie minuty a moja mama zmieni się w smoka i pożre cały bank gringotta*
*śmieje się z głupoty profesorki*
*patrzy w kominek*
*nagle za oknem spostrzega dementora*
*wszyscy mali gryfoni uciekają z PWG*
*nikt nie zostaje*
*dementor wybija szybę i sunie ku niemu*
- Expecto Patronum!
*srebrny koziorożec wystrzela z różdżki Expecto i wyrzuca rogami dementora za okno a ten znika*
*koziorożec wraca do różdżki*
- Reparo!
*Expecto naprawia okno i idzie do dormitorium chowając różdżkę*
__________________
Ślizgon

Śmierciożerca

http://upload.wikimedia.org/wikipedi...uc_Viatour.jpg
Auuuu wilkołaczki auuuu ! xDD

Ciemny loch
Gorący proch
Trochę krwi
W oddali drzwi


http://sedan.blox.pl/resource/muz60.jpg
Expecto Patronum jest off-line  
Stary 03-01-2008, 17:25   #785
lenne
Omijać szerokim łukiem
 
lenne na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 1,025
Wyślij wiadomość przez MSN do lenne
Domyślnie RE: Gryffindor

*Weszła do pokoju, a ponieważ była strasznie najedzona usiadła na fotelu i położyla dłoń na brzuchu przymykając oczy*
*Nagle do pokoju weszła jej młodsza siostra, usiadła obok i zaczeła wypytywać Len*
-Przywiozłaś coś słodkiego? Tata mówił że masz kasy dla mnie. Przesłał mi sowe jak byłaś w domu. Gdzie ona jest?
*Lenne wskazala reka na torbe a Monic przyniosla ja zza fotela*
-W tej kieszeni? *zapytala a kiedy len pokiwala glowa wyjela pieniadze*
-Tylko nie wydaj wszystkiego na raz. Ja jestem taka zmeczona po prodróży, że nawet nie jesteś w stanie sobie tego wyobrazić. Pozatym dostałam tylko połowe słodyczy które były dla mnie przeznaczone za oceny. Rodzicom sie one nie spodobały. i Tak mi minęły dwa dni weekendu w domu. Nudno było, jakoś przyzwyczaiłam się do życia tu i tam strasznie dziwnie było.
Ehh. nieważne. Ide na góre przespać się trochę. Twoje jedzenie w czerwonej torbie leży. Do zobaczenia później
*Wstała i poszła do dormitorium zostawiając siostre samą w PWG*
lenne jest off-line  
Stary 03-01-2008, 18:48   #786
chimer
Member
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Posty: 50
Wyślij wiadomość przez AIM do chimer Wyślij wiadomość przez MSN do chimer Wyślij wiadomość przez Yahoo do chimer
Domyślnie RE: Gryffindor

*Wchodzi do PWG
*Widzi wielki gwar jaki jest i przebiega szybko do meskiego dormitorium
*Siada na łóżku
*Wyciąga z pod niego swój kufer
*Otwiera go ze skrzypiącym głosem
*Zaczyna wszystko wyjmować i porządkować ładnie w kuferku
*Po skończeniu wraz z książką do Obrony Przed Czarną Magia schdzi na Parter Domu Gryffindoru
*Już nie było tyle osób co wcześniej
*Otworzył ksiażkę i zaczął czytać, jedząc sobie ciasteczka, które lezały na stoliczku
chimer jest off-line  
Stary 03-02-2008, 12:20   #787
Expecto Patronum
Senior Member
 
Expecto Patronum na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Sep 2007
Lokalizacja: Unia Tarnov !
Posty: 887
Wyślij wiadomość przez MSN do Expecto Patronum
Domyślnie RE: Gryffindor

*następnego dnia wychodzi z dormitorium wciąż widząc tego wczorajszego dementora*
*rzuca się na kanapę*
*przywołuje torbę i wyciąga z niej książkę o smokach*
*czyta ją powoli i cicho*
*sięga po Hot-Dogowe Chitosy i je sobie je czytając*
*odkłada po chwili książkę i chipsy i podchodzi do kominka*
*kładzie się obok i w zamyśleniu patrzy na ogień*
*jedna z iskier wlatuje mu do oka*
*z krzykiem wstaje i biegtnie do łazienki przepłukac sobie oko*
__________________
Ślizgon

Śmierciożerca

http://upload.wikimedia.org/wikipedi...uc_Viatour.jpg
Auuuu wilkołaczki auuuu ! xDD

Ciemny loch
Gorący proch
Trochę krwi
W oddali drzwi


http://sedan.blox.pl/resource/muz60.jpg
Expecto Patronum jest off-line  
Stary 03-02-2008, 18:50   #788
chimer
Member
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Posty: 50
Wyślij wiadomość przez AIM do chimer Wyślij wiadomość przez MSN do chimer Wyślij wiadomość przez Yahoo do chimer
Domyślnie RE: Gryffindor

*Czyta i czyta
*Uczy się i uczy... Nie może przestać
*Zbliża się godzina 22.00, a on wtedy zrozumiał, że siedzi sam
*Był pewien, ze na jutrzejszej lekcji OPCM, na pewno będzie umiał odpowiedzieć prawie na każde pytanie
*Zszedł z fotela i ruszył do dormitorium
*Idąc po schodach spostrzegł, ze zamiast książki wziął ze sobą talerz, a ciastka, które wcześniej na nim leżały, rozsypały się
*Wrócił wymachując różdżką, aby wszystkie okruszki się posprzątały
*Wziął książkę i znów ruszył do dormitorium
*Otworzył do nich drzwi i wszedł do środka, po czym usiadł na łóżku
*Siedząc przebrał się w pidżamę
*Zasnął
chimer jest off-line  
Stary 03-03-2008, 19:15   #789
Renaemma
Senior Member
 
Renaemma na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 1,053
Wyślij wiadomość przez MSN do Renaemma
Domyślnie RE: Gryffindor

*Weszła do swojego dormitorium. Znalazła to co szukała. Wyciągnęła kałamarz, pióro, pergamin i zaczęła bazgrać litery. Po kilki minutach ciężkiej pracy wybiegła z wierzy Gryfonów i pobiegła do sowiarni*
*szukała, ale nigdzie nie umiała znaleźć swojej Pomówki, więc po kwadransie stwierdziła, że ta gdzieś se poleciała. Nie martwiła się o nią. Już dużo razy nie było jej nawet przez kilka tygodni. Zrezygnowana wróciła do PWG. Padła na najbliższy fotel. List żuciła na najbliższy stolik*
*Coś głośno pod nią pomiauczało*
*A! To tylko Kot Hermiony*
*Wygoniła kota i nie myśląc o niczym od razu zapadła w twardy jak skała sen.*
*następnego ranka obudziła się dość wcześnie. Rozejrzała po pokoju. Prawie nikogo ni było... prawie. Na jednym z najmiększych foteli. Czytał jakiś podręcznik. nie zwracają na niego uwagi przebiegła przez PW ku swojemu dormitorium. Po cichym przeszukaniu swojego łóżka znowu zeszła.*
- Nie widziałeś gdzieś takiej koperty z sowim piórem przyklejonym na wierzchu - zapytała w przestrzeń, choć wiedziała, że w pokoju jest tylko chimer*
__________________
- Będę jak skała: twarda i niezniszczalna.
- Skały są twarde, ale z czasem kruszeją.
- To czym mam być?
- Kim. Bądź sobą.
- Nie. Nie mogę być kimś, kogo już nie ma.
Renaemma jest off-line  
Stary 03-03-2008, 20:26   #790
Clover
Urodzony, by rządzić światem
 
Clover na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 3,438
Domyślnie RE: Gryffindor

*Weszła do pokoju wspólnego uginając się pod ciężarem książek.*
*Chyba zrezygnuję z tych porąbanych runów. Takie przedmioty to tylko dla mózgowców - pomyślała z niesmakiem. Pierwsza lekcja z tego przedmiotu była koszmarna. Nie dlatego, aby Clov źle sobie radziła. Przedmiot był dla niej ewidentnie nudny i bezsensowny.No, sens na pewno jakiś tam miał, ale Clover go nie dostrzegała ;]*
*Opadła na fotel, wygodnie się rozsiadła i oparła nogi na stole. Była wykończona. Spojrzała w stronę okna i wiedziała co jest tego przyczyną. Nie nauka czy wysiłek fizyczny, lecz pogoda, która dzisiaj była okropna.*
*Położyła torbę na fotelu obok, wstała i podeszła do okna. Usiadła na parapet. Deszcz bębnił coraz mocniej w okno, a jezioro wzburzyło się od wielkich kropel. Oparła głowę o przyjemnie chłodną szybę. Zaczęła się zastanawiać, dlaczego Kam płakała w nocy. Nie chciała wstawać i jej pocieszać, ponieważ nie wiedziała, czy Kamcia sobie tego życzy. Z drugiej strony czasami dobrze, jak ktoś się wypłacze. Wtedy czasami lżej na duszy.*
*Clo zamknęła oczy. Postanowiła zapytać Kam o tego tajemniczego osobnika. Może to przez niego marnuje noc na płacz?*
*Trudna sprawa. - pomyślała. Otwarła oczy i wrzasnęła. Zwaliła się z parapetu na ziemie. Oczywiście jakby to nie było, musiała walnąć się o nogę krzesła. Spojrzała w górę i ujrzała Simona.*
*Wolę żebyś następnym razem powiedział coś do mnie, gdy się zjawisz, a nie...- powiedziała, rozcierając sobie tył głowy. Chłopak wyciągnął dłoń i uśmiechnął się przepraszająco. Clover skorzystała z pomocy i usiadła spowrotem na parapecie naprzeciwko Simona.*
*Dlaczego otwarłaś oczy? Lepiej wyglądałaś taka rozmarzona. - stwierdził otwarcie i spojrzał bacznie na nią - dlaczego tak marnie wyglądasz? - zapytał z troską*
*Pogoda na mnie tak wpływa, a po za tym...olewam runy. - skwitowała beznamiętnie. Simon z niewiadomych powodów wybuchnął śmiechem - no i czego się cieszysz? - dodała. Nie przeszkadzało jej to, że się śmiał, ale nie wiedziała co go tak rozbawiło.*
*Bo wiesz...od początku wiedziałem, że to porzucisz - rzekł z uśmiechem i dodał szczerząc się - i co? Warto było stracić torbę przez te marne księgi? - zapytał śmiejąc się głośno. Clov też zaczęła się śmiać. Simon szarpnął głową w stronę wyjścia i zsunął się z parapetu, po czym Clover zrobiła to samo. Wyszli razem z PW śmiejąc się, tym samym zwracając na siebie uwagę innych uczniów.*
__________________

Gówno mnie obchodzi co i kto przywiózł na cargo, nagapiłem się już dość na tych co mieli mieć Gallardo, a prokurator zajął im nawet ich starą Mazdę, zresztą chyba żona przez to zostawiła cię niedawno.
Clover jest off-line  
Zamknięty temat


Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
Uśmieszki są Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Gryffindor Clover Kosz 634 08-15-2009 14:10
Gryffindor CZARNY999 Kosz 4 03-11-2008 21:46
Gryffindor Moony Alex Kosz 2014 11-02-2007 13:11
GRYFFINDOR Moony Alex Kosz 1989 07-01-2007 16:47
GRYFFINDOR Limonka Kosz 133 03-27-2007 18:41


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:02.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.