*Wbiegła na Błonia.Miała potargane włosy, na jej twarzy malował się uśmiech.Na ramieniu miała czarno białą torbę.Ubrana była w Dżinsy i bluzę z kapturem*
*Szybkim krokiem zbiegła w duł jeziora*
*Usiadła na ziemi*
*Zamoczyła rękę w jeziorze.Otworzyła torbę i wyjęła z niej mp3*
*Założyła słuchawki. I zanuciła cicho:
Feel the rain on your skin
No one else can feel it for you
Only you can let it in
No one else, no one else
Can speak the words on your lips
Drench yourself in words unspoken
Live your life with arms wide open
Today is where your book begins
The rest is still unwritten
*